VJ Edgecombe po pierwszym dniu obozu Philadelphia 76ers opowiadał, jak instruował LeBrona Jamesa, by zmienili krycie. Wspólna gra z idolem z dzieciństwa sprawia mu więcej radości niż presji – to pierwszy raz, kiedy dzieli parkiet z przyszłym członkiem Koszykarskiej Galerii Sław.
We wtorek Edgecombe zaznaczył w rozmowie z reporterami, że nie zamierza traktować Jamesa ulgowo. „Powiedziałem mu: jeśli będziemy mieli taką akcję, rzucę: «Bron, musimy zmienić krycie. Musimy to zrobić». Niezależnie od tego, kogo kryjemy, będziemy się nawzajem rozliczać” — relacjonował. Dodał też, co przekazał Jamesowi: „Jesteśmy teraz kolegami z drużyny. Nie ma presji”. Przyznał wprawdzie, że wszystkie oczy są zwrócone na nich, ale gra z Jamesem daje mu przede wszystkim frajdę.
Edgecombe opisał też pomyłkę przy zmianie krycia i zaznaczył, że takie sytuacje się zdarzają. „Powiedziałem mu, że musimy zmienić krycie. Wiesz, zapomnieliśmy, pogubiliśmy się przy zmianie, ale tak się zdarza. Dopiero się poznajemy. To dla niego nowy system, a na razie wszystko układamy na bieżąco. Ogólnie było świetnie” — powiedział.
Philadelphia 76ers mają wysokie aspiracje mistrzowskie, a w zespole obok Edgecombe’a i Jamesa są także Jaylen Brown, Joel Embiid oraz Tyrese Maxey. Edgecombe i James mają wraz z nimi przewodzić drużynie, która należy do grona najbardziej wyczekiwanych w lidze. James dołączył do klubu latem, podpisując dwuletnią umowę z opcją zawodnika na drugi rok, a Brown trafił do Filadelfii w wymianie. Edgecombe, wybrany z trzecim numerem draftu w 2025 roku, w swoim debiutanckim sezonie notował średnio 16 punktów, 5,6 zbiórki i 4,2 asysty. Wzajemne rozliczanie się z zadań ma pomóc drużynie zbudować chemię i zaufanie, których będzie potrzebowała, by zajść dalej w nadchodzącym sezonie i spełnić oczekiwania.
