Brytyjska profesjonalna bokserka Georgia O'Connor zmarła w wieku 25 lat po walce z rzadką i agresywną formą raka. Informację tę podał brytyjski tabloid "Mirror".
Najważniejsze informacje:
- O'Connor została zdiagnozowana z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego (UC), przewlekłą zapalną chorobą jelit, w 2024 roku
- Publicznie ogłosiła swoją chorobę nowotworową w styczniu tego roku, cztery miesiące przed planowanym ślubem
- W swojej profesjonalnej karierze stoczyła trzy walki i wszystkie wygrała
Błyskotliwa kariera O'Connor przerwana przez chorobę
Georgia O'Connor była mistrzynią amatorską British Commonwealth, a także zdobywczynią srebrnego medalu na Mistrzostwach Świata Młodzieży w 2017 roku oraz brązowego medalu na Młodzieżowych Mistrzostwach Świata w 2018 roku. Jej kariera profesjonalna, choć krótka, zapowiadała się niezwykle obiecująco - wszystkie trzy stoczone walki zakończyła zwycięstwami.
Diagnoza wrzodziejącego zapalenia jelita grubego w 2024 roku była pierwszym ciosem dla młodej sportsmenki. Niestety, stan jej zdrowia uległ dramatycznemu pogorszeniu, gdy na początku 2025 roku zdiagnozowano u niej rzadką i agresywną formę raka. O'Connor publicznie poinformowała o swojej chorobie w styczniu, zaledwie cztery miesiące przed planowanym ślubem.
Śmierć tak młodej i utalentowanej bokserki wywołała falę kondolencji w środowisku sportowym. Georgia O'Connor była postrzegana jako jedna z najbardziej obiecujących zawodniczek brytyjskiego boksu, której kariera mogła przynieść wiele sukcesów na arenie międzynarodowej.
W świecie boksu to kolejna bolesna strata. Tego samego dnia media doniosły o śmierci byłego mistrza wagi średniej Nino Benvenutiego, który zmarł w wieku 87 lat.
Warto również odnotować, że w ostatnich dniach w świecie sportów walki pojawiło się kilka innych istotnych informacji - mistrzyni wagi ciężkiej Claressa Shields ogłosiła zakończenie kariery w MMA, natomiast mistrz wagi ciężkiej UFC Jon Jones udzielił niejednoznacznej odpowiedzi na pytanie o zakończenie kariery, mówiąc:
"Nie wiem, czy chciałbym nazwać to emeryturą, czuję, że zawsze będę miał możliwość, by wrócić i pokazać im".
