Więcej o klubie: Real Madryt →

Bohater Realu Madryt wraca do Hiszpanii? Zaskakujący kierunek transferu legendy

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
Bohater Realu Madryt wraca do Hiszpanii? Zaskakujący kierunek transferu legendy
Źródło: Football España

Joselu Mato wyrasta na jednego z głównych bohaterów nadchodzącego okna transferowego w Hiszpanii. Doświadczony napastnik, który stał się ulubieńcem kibiców Realu Madryt, rozważa zakończenie swojej dwuletniej przygody w Katarze. Jak donoszą media, 36-letni snajper nie zamierza przedłużać wygasającej umowy z Al-Gharafa i chce ponownie spróbować swoich sił w ojczyźnie.

Sevilla wykazuje najpoważniejsze zainteresowanie sprowadzeniem napastnika, a dyrektor sportowy Antonio Cordon jest wielkim fanem jego talentu. Joselu ma być lekiem na problemy ofensywne drużyny, w której obecnie za zdobywanie bramek odpowiada Akor Adams. Transfer zależy jednak od kluczowego warunku. Klub z Sewilli musi najpierw zagwarantować sobie utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej, co rozstrzygnie się w ostatnich tygodniach sezonu.

Wielkie plany transferowe na Estadio Ramon Sanchez Pizjuan

Joselu Mato w barwach Al-Gharafa rozegrał 57 spotkań, w których zdobył 27 bramek i zanotował pięć asyst. Hiszpan wciąż prezentuje wysoką skuteczność, co czyni go łakomym kąskiem na rynku wolnych zawodników. Sevilla szuka konkretnych wzmocnień, ponieważ obecny bramkarz Odysseas Vlachodimos przebywa w klubie tylko na wypożyczeniu z Newcastle United. Władze nie planują jego wykupu, co zmusza pion sportowy do szukania nowych rozwiązań w każdej formacji.

Na liście życzeń Sevilli obok Joselu znajduje się także Diego Conde z Villarrealu. 27-letni bramkarz trafił do ekipy Żółtej Łodzi Podwodnej za 4 miliony euro, ale po przyjściu Arnau Tenasa spadł w hierarchii na trzecie miejsce. Sevilla widzi w nim szansę na stabilizację między słupkami. Klub musi jednak działać szybko, ponieważ Joselu jako wolny zawodnik prawdopodobnie otrzyma wiele ofert od innych hiszpańskich zespołów szukających sprawdzonego strzelca.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!