BKS Bielsko-Biała vs Radomka Radom: Typy, kursy, zapowiedź! [04.12.2023]

Bartosz KamińskiBartosz Kamiński
4 grudnia 2023 10:08
BKS Bielsko-Biała vs Radomka Radom: Typy, kursy, zapowiedź! [04.12.2023]

W pierwszym poniedziałkowym meczu dziewiątej kolejki sezonu 2023/2024 TAURON Ligi siatkarek dojdzie do pojedynku BKS-u BOSTiK ZGO Bielsko-Biała z MOYA Radomką Radom. Początek tego spotkania zaplanowano na godzinę 17:30. Transmisja w Polsacie Sport oraz online na platformie internetowej Polsat Box Go.

Zapowiedź meczu BKS BOSTiK ZGO Bielsko-Biała vs MOYA Radomka Radom

Analitycy legalnych firm bukmacherskich nie mają najmniejszych wątpliwości, że faworytem potyczki pomiędzy bielszczankami a radomiankami jest zespół gospodarza. Średnia kursów przedstawia się następująco: 1.30 - 3.20. W procentach wygląda to mniej więcej tak: 65% do 35%.

Patrząc tylko na składy obu ekip takie kursy mogą dziwić, ale jak spojrzymy już na ich grę obu zespołów na początku sezonu 2023/2024, to nikt zdziwiony chyba nie jest. BKS to największe pozytywne zaskoczenie pierwszej części zmagań, a Radomka jest największym rozczarowaniem. To się oczywiście może jeszcze zmienić, ale piszemy jak jest dzisiaj, czyli w poniedziałek 4 grudnia.

Podopieczne trenera Piekarczyka po ośmiu kolejkach mogą pochwalić się bilansem 7 zwycięstw - 1 porażka. Jak dotąd tylko siatkarki PGE Rysic Rzeszów znalazły sposób na bielszczanki w TAURON Lidze. Drugą taką ekipą jest Grupa Azoty Chemik Police, której siatkarki również dały BKS-owi srogą lekcję w pierwszej odsłonie rywalizacji w Pucharze CEV 2023/2024.

W Radomiu zbudowano na ten sezon naprawdę ciekawy skład - w klubie pojawiły się między innymi libero Stenzel, atakująca Gałkowska, przyjmująca Johnson i środkowa Schoelzel - ale póki co z tych zawodniczek nie udało się zbudować prawdziwej drużyny. Zaledwie trzy zwycięstwa w ośmiu meczach nikogo nie satysfakcjonują.

W ostatnim czasie radomianki nie ugrały nawet seta przeciwko Grot Budowlanym (pomimo prowadzenia 22:18 w drugim secie), a wcześniej sensacyjnie 1:3 z UNI Opole na własnym parkiecie. Największym problemem drużyny jest słabe przyjęcie i spora liczba błędów własnych. Nie zmienia to faktu, że potencjał jest spory i bardzo się zdziwimy, jeśli to prędzej czy później nie zaskoczy.

Set jest w zasięgu przyjezdnych, która miewają momenty naprawdę dobrej gry, więc liczymy na to, że będą w stanie przeciwstawić się faworytowi w jednej czy dwóch partiach. Tak jak zrobiły to chociażby kaliszanki, które jedną partię wyszarpały, a drugą przegrały tylko trzema oczkami. Generalnie jednak więcej szans na zdobycz punktową ma drużyna gospodarza.

Typy redakcji Sport1.pl:

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!