Beşiktaş zażądał od Ibrahima Kutluaya dowodów albo publicznych przeprosin za jego wypowiedź o transferze Lonniego Walkera IV. Klub odrzucił sugestię, że o sprowadzeniu koszykarza mogły zdecydować narodowość trenera i osobiste powiązania.
Kutluay, turecka legenda koszykówki, zwrócił uwagę na zbieg okoliczności związany z serbskim agentem Miško Ražnatoviciem i trenerem Beşiktaşu Dušanem Alimpijeviciem. „Jest ciekawy szczegół w transferze Lonniego Walkera. 12 października znany serbski agent Miško Ražnatović ogłosił, że został agentem zawodnika. [Trener] Dušan Alimpijević też jest Serbem. Gdy tylko Walker porozumiał się z Miško, nagle trafił do Beşiktaşu” – powiedział. Kutluay pracuje jako komentator dla oficjalnego nadawcy EuroLigi w Turcji.
Klub uznał, że komentator, wskazując na wspólną narodowość trenera i agenta, próbował wywołać wrażenie, iż transfer oparto na nieprofesjonalnych, subiektywnych kryteriach. „Tym bezpodstawnym twierdzeniem Kutluay zdecydowanie przekroczył granice komentarza” – napisał Beşiktaş. Zażądał przedstawienia konkretnych informacji lub dokumentów i wezwał do publicznych przeprosin, jeśli Kutluay nie ma takich dowodów. „Jeśli dysponuje pan konkretnymi informacjami lub dokumentami potwierdzającymi te oskarżenia i insynuacje, proszę przedstawić je otwarcie. W przeciwnym razie proszę nie wzbudzać wątpliwości opinii publicznej sformułowaniami takimi jak «ciekawy szczegół» czy «dziwny szczegół»” – głosił komunikat. Klub zagroził, że jeśli przeprosiny nie padną, zwróci się do władz EuroLigi o nałożenie na Kutluaya odpowiednich sankcji.
Walker trafił do Beşiktaşu niedługo po tym, jak Denver Nuggets zwolnili go z niegwarantowanego kontraktu, który podpisał, walcząc o miejsce w składzie NBA. W drafcie z 2018 roku wybrano go z 18. numerem, a w całej lidze rozegrał 342 mecze, notując średnio 10 punktów, 2,3 zbiórki i 1,5 asysty. 27-latek występował w San Antonio Spurs, Los Angeles Lakers, Brooklyn Nets oraz Philadelphia 76ers.
W sezonie 2024/25 po raz pierwszy grał w Europie – w barwach Žalgirisu Kowno notował średnio 13,6 punktu w 19 meczach EuroLigi, po czym wrócił do NBA. W poprzednim sezonie reprezentował Maccabi Tel Awiw, zaliczając średnio 15,2 punktu, 2,5 zbiórki i 2,2 asysty w 28 występach w tych rozgrywkach.
