PGE Projekt Warszawa wyrasta na potęgę, której trudno rzucić wyzwanie w obecnej fazie sezonu. Stołeczny zespół pokonał PGE GiEK Skrę Bełchatów bez straty seta, co pozwoliło mu ugruntować drugą pozycję w tabeli PlusLigi. Jak donoszą oficjalne komunikaty ligowe, warszawianie kontrolowali przebieg spotkania od pierwszej do ostatniej piłki.
Mecz w Bełchatowie zakończył się wynikiem 3:0 dla gości, choć inauguracyjna partia dostarczyła kibicom ogromnych emocji. Projekt wygrał ją na przewagi 27:25, co wyraźnie podcięło skrzydła gospodarzom. W kolejnych setach dominacja przyjezdnych była już bezdyskusyjna, a tablica wyników pokazała kolejno 25:20 oraz 25:17. Statuetka MVP trafiła w ręce Bartosza Firszta, który odegrał kluczową rolę w tym jednostronnym widowisku.
Dramat w pięciu aktach i triumf Suwałk
Równolegle w 26. kolejce doszło do zaciętego starcia między Barkomem Każany Lwów a Ślepskiem Malow Suwałki. Drużyna z Suwałk musiała gonić wynik, ale ostatecznie zdołała odwrócić losy rywalizacji i wygrać 3:2. Po porażkach w pierwszym i trzecim secie, siatkarze Ślepska zdominowali czwartą partię do 14, a w tie-breaku zachowali więcej zimnej krwi, zwyciężając 15:12. Najlepszym zawodnikiem tego spotkania wybrano Bartosza Filipiaka.
