Bayern Monachium w półfinale DFB Pokal. Harry Kane i Luis Diaz pogrążyli RB Leipzig

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
11 lutego 2026 23:37
Bayern Monachium w półfinale DFB Pokal. Harry Kane i Luis Diaz pogrążyli RB Leipzig
Źródło: getfootballnewsgermany.com

Bayern Monachium pokonał RB Leipzig 2:1 i awansował do półfinału DFB Pokal. Zespół Vincenta Kompany'ego wyeliminował rywali po raz pierwszy od 2020 roku, kiedy to ostatni raz sięgnął po to trofeum.

Początek spotkania należał do gości, ale sędzia Daniel Siebert nie uznał gola Christopha Baumgartnera z powodu minimalnego spalonego. RB Leipzig mogło czuć się pokrzywdzone również w 29. minucie, gdy arbiter nie podyktował rzutu wolnego po faulu Josipa Stanisicia na Antonio Nusie tuż przed polem karnym. Bayern grał nieco chaotycznie w obronie, lecz Harry Kane regularnie dochodził do sytuacji strzeleckich. Do przerwy na tablicy wyników utrzymywał się bezbramkowy remis, mimo przewagi gospodarzy w posiadaniu piłki i kilku groźnych strzałów.

W 62. minucie bramkarz Maarten Vandevoort niefortunnie sfaulował w polu karnym Stanisicia, co sędzia natychmiast zamienił na rzut karny. Harry Kane pewnie wykorzystał jedenastkę, otwierając wynik meczu. Zaledwie trzy minuty później Michael Olise obsłużył Luisa Diaza, który podwyższył na 2:0. Kolumbijczyk, podobnie jak w ostatnim meczu ligowym, błyskawicznie zamknął losy rywalizacji. Choć goście próbowali walczyć, strzał Romulu w poprzeczkę oddany był z pozycji spalonej. Bayern kontrolował końcówkę spotkania, bawiąc się grą w wolnych strefach boiska.

Najlepszym zawodnikiem meczu został Michael Olise, który mimo wysokich not Kane'a i Diaza, wyróżniał się największą aktywnością w ofensywie. Francuz zanotował 81 kontaktów z piłką i asystował przy kluczowym trafieniu na 2:0. Jego kreatywność ożywiła widowisko, które momentami bywało monotonne. Dla RB Leipzig to trzecia porażka z Bayernem w tym cyklu, po dotkliwych wynikach 0:6 i 1:5 w Bundeslidze. Bawarczycy pod wodzą Kompany'ego odzyskują dominację w niemieckim futbolu i wyrastają na głównego faworyta do zdobycia dubletu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!