Barcelona planuje definitywny transfer Marcusa Rashforda po zakończeniu obecnego sezonu. Anglik przebywa w klubie na wypożyczeniu i stał się kluczowym elementem zespołu.
Napastnik notuje znakomity okres w Hiszpanii, gdzie uzbierał już 23 punkty w klasyfikacji kanadyjskiej we wszystkich rozgrywkach. Fabrizio Romano informuje, że Barcelona osiągnęła już porozumienie z samym zawodnikiem w sprawie warunków kontraktu. Problemem pozostają jednak negocjacje z Manchesterem United. Angielski klub twardo domaga się kwoty 30 milionów euro za swojego wychowanka. Katalończycy zmagają się z trudnościami finansowymi i liczą na wynegocjowanie bardziej przystępnej ceny za 28-letniego reprezentanta Anglii, który świetnie odnalazł się w nowym otoczeniu.
Rashford nie ma przyszłości na Old Trafford i chce jak najszybciej sfinalizować swoje odejście z Premier League. Manchester United znajduje się w fazie przebudowy, co ogranicza szanse piłkarza na walkę o najważniejsze trofea w najbliższym czasie. W Barcelonie sytuacja wygląda inaczej, bo klub regularnie bije się o mistrzostwo i sukcesy w Lidze Mistrzów. Piłkarz ceni sobie status ważnego ogniwa w drużynie i chce na stałe wywalczyć miejsce w podstawowym składzie. Jego wszechstronność pozwala mu grać na każdej pozycji w ataku.
Kwota 30 milionów euro wydaje się rozsądna za gracza o takiej jakości, zwłaszcza że Rashford zdążył już udowodnić swoją wartość w hiszpańskim futbolu. Barcelona musi teraz znaleźć sposób na sfinansowanie tej transakcji, aby nie stracić zawodnika, który stał się cennym atutem w talii trenera. Manchester United nalega na pełną wpłatę żądanej sumy i nie zamierza schodzić z ceny. Czas pokaże, czy władze z Camp Nou zdołają domknąć ten transfer przed startem letniego okna, zapewniając sobie usługi sprawdzonego już w boju napastnika.
