Barcelona i Real Madryt rozważają sprowadzenie Pedra Porra, a Tottenham Hotspur, występujący w Premier League, ma zażądać za prawego obrońcę kwoty, która ustanowiłaby rekord świata na tej pozycji. Hiszpan może wrócić do ojczyzny już w 2027 roku.
27-letni Porro od dawna wyróżnia się w północnym Londynie, mimo problemów Tottenhamu jako zespołu. Jest uznawany za jednego z najlepszych prawych obrońców na świecie, a latem błyszczał także na arenie międzynarodowej, gdy reprezentacja Hiszpanii sięgnęła po mistrzostwo świata. Zainteresowanie Barcelony i Realu Madryt wiąże się z możliwością sprowadzenia go z powrotem do Hiszpanii.
Wcześniej możliwość odejścia Porra łączono z dalszymi problemami Tottenhamu: słabe wyniki i brak gry w europejskich pucharach mogłyby utrudnić klubowi zatrzymanie najlepszych zawodników. Barcelona była już wtedy wskazywana jako potencjalny kierunek, choć Porro miał być zadowolony z pobytu w Londynie.
Jak przekazał Graeme Bailey z TEAMtalk, pośrednicy widzą realną szansę na odejście Porra w 2027 roku. Tottenham podpisał z nim latem pięcioletni kontrakt, obowiązujący do 2031 roku, z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy. Nowa umowa nie wyklucza jednak transferu. Klub miałby oczekiwać około 75 mln funtów, co pobiłoby dotychczasowy rekord na tej pozycji: w 2021 roku Paris Saint-Germain zapłaciło Interowi Mediolan 57 mln funtów za Achrafa Hakimiego.
