Rewanżowy mecz Legii Warszawa z Banikiem Ostrawa w II rundzie eliminacji Ligi Europy odbędzie się w czwartek, 31 lipca o godz. 21:00. W czeskim klubie panuje przekonanie, że atmosfera na stadionie przy Łazienkowskiej będzie niezwykle wymagająca.
Ultrasi wracają na trybuny
W pierwszej połowie lipca kibice Legii ogłosili bojkot meczów z powodu braku transferów. Klub wówczas pozyskał jedynie Petara Stojanovicia, co spotkało się z krytyką ze strony fanów.
Sytuacja zmieniła się po podpisaniu kontraktów z Arkadiuszem Recą i Miletą Rajoviciem. W efekcie grupy kibicowskie zakończyły protest i zapowiedziały powrót na trybuny na rewanżowe starcie z Banikiem.
Dyrektor sportowy Banika: będzie trudniej niż u nas
W rozmowie z serwisem Przegląd Sportowy Onet, Dusan Vrto – były dyrektor sportowy czeskiego klubu – przyznał, że warunki w Warszawie mogą zaskoczyć młodych zawodników jego drużyny. Wskazał, że presja ze strony trybun będzie istotnym czynnikiem meczu.
– W Czechach taką atmosferę tworzy się tylko na stadionach Slavii i Sparty. W Warszawie będzie zdecydowanie trudniej, bo kibice Legii słyną z żywiołowego dopingu – zaznaczył Vrto.
Remis w pierwszym meczu
W pierwszym spotkaniu rozegranym w Ostrawie padł wynik 2:2. Legia przegrywała 1:2, ale w 88. minucie do remisu doprowadził Jean-Pierre Nsame.
Stawką rewanżu w Warszawie jest awans do III rundy eliminacji Ligi Europy. Zwycięzca dwumeczu zmierzy się z kolejnym rywalem na początku sierpnia.
