Najnowsze notowanie rankingu ATP przyniosło istotne przetasowania w czołówce światowej listy. Felix Auger-Aliassime zanotował awans o dwie lokaty, podczas gdy Carlos Alcaraz stracił 500 punktów.
Felix Auger-Aliassime udowodnił swoją dominację w halowych turniejach, broniąc tytułu w Montpellier. Kanadyjczyk w finałowym starciu pokonał Adriana Mannarino 6:3, 7:6(4), co pozwoliło mu zainkasować cenne punkty i przesunąć się z ósmego na szóste miejsce w rankingu. Obecnie ma na koncie 3950 punktów. Z kolei jego finałowy rywal, Mannarino, zaliczył imponujący skok o 18 pozycji i zajmuje 52. lokatę. W tym samym czasie Alex de Minaur spadł na ósmą pozycję, tracąc punkty za ubiegłoroczny finał w Rotterdamie. Australijczyk zgromadził dotychczas 3835 punktów, co nie wystarczyło do utrzymania wcześniejszej lokaty w ścisłej elicie.
Liderem zestawienia pozostaje Carlos Alcaraz z dorobkiem 13 150 punktów, choć Hiszpan stracił właśnie 500 oczek wywalczonych przed rokiem w Rotterdamie. Przewaga nad drugim Jannikiem Sinnerem wynosi obecnie 2850 punktów. Bardzo złe wiadomości napłynęły dla kibiców Huberta Hurkacza. Polak zaliczył drastyczny spadek o 18 miejsc, osuwając się z 52. na 70. pozycję w rankingu ATP. To efekt utraty punktów za ubiegłoroczny półfinał w Rotterdamie. Podobny los spotkał Denisa Shapovalova, który po odjęciu punktów za triumf w Dallas spadł z 25. na 40. miejsce, oraz Caspera Ruuda, który stracił 12. lokatę na rzecz Jacka Drapera.
