Assad Al-Hamlawi opuszcza zgrupowanie Śląska! Bunt napastnika i transfer na horyzoncie?

Jarosław ZającJarosław Zając
1 lipca 2025 09:47
Assad Al-Hamlawi opuszcza zgrupowanie Śląska! Bunt napastnika i transfer na horyzoncie?

Sytuacja w Śląsku Wrocław robi się gorąca, a głównym bohaterem zamieszania jest Assad Al-Hamlawi. Szwedzki napastnik, według najnowszych doniesień, jest o krok od transferu do rumuńskiej Universitatea Craiova. Aby przyspieszyć swoje odejście, zawodnik miał posunąć się do radykalnych kroków, opuszczając zgrupowanie drużyny, co w piłkarskim świecie jest sygnałem niemal jednoznacznym.

W skrócie:

  • Assad Al-Hamlawi, 24-letni napastnik Śląska Wrocław, jest w zaawansowanych rozmowach z Universitatea Craiova.
  • Piłkarz opuścił obóz przygotowawczy klubu, co ma być próbą wymuszenia transferu; jego przedstawiciele tłumaczą to problemami natury psychologicznej.
  • Przyszłość Szweda leży w rękach Śląska, ponieważ jego kontrakt obowiązuje aż do 30 czerwca 2027 roku.

Bunt na pokładzie? Al-Hamlawi opuszcza obóz i stawia Śląsk pod ścianą

To, co do niedawna było jedynie plotką, teraz staje się faktem, co potwierdził Bartosz Wieczorek z TVP Sport. Szwedzki napastnik opuścił zgrupowanie WKS-u, co jest jawnym sygnałem dla władz klubu: chcę odejść. Oficjalnie, jego przedstawiciele komunikują, że powodem są "kwestie psychologiczne i związane ze stresem", ale mało kto w środowisku wierzy w takie tłumaczenia. Wygląda to raczej na klasyczną próbę wymuszenia transferu po spadku z Ekstraklasy, gdzie zawodnik stawia wszystko na jedną kartę.

Mózgiem całej operacji ma być Tudor Băluță, były gracz Śląska, który niedawno sam dołączył do Universitatea Craiova i najwyraźniej polecił swojego kolegę rumuńskiemu klubowi. To on miał przedstawić Al-Hamlawiego działaczom z Krajowej, otwierając tym samym drogę do zaawansowanych negocjacji. Sytuacja jest patowa – z jednej strony zbuntowany piłkarz, z drugiej klub, który nie chce tracić zawodnika na jego warunkach.

Śląsk trzyma klucze, a Craiova ma listę rezerwową

Mimo radykalnych działań Al-Hamlawiego, to Śląsk Wrocław ma w tej rozgrywce wszystkie asy w rękawie. Piłkarz jest związany z klubem długoterminowym kontraktem, który wygasa dopiero w czerwcu 2027 roku. Oznacza to, że bez zgody zarządu Śląska żadne przenosiny nie wchodzą w grę. Wrocławianie mogą dyktować warunki i czekać na satysfakcjonującą ofertę finansową, albo… postawić na swoim i zatrzymać zawodnika, ryzykując posiadanie w kadrze niezadowolonego gracza.

Co ciekawe, Al-Hamlawi nie jest jedynym napastnikiem na celowniku rumuńskiego klubu. Universitatea ma całkiem pokaźną listę życzeń, na której znajdują się również inni gracze. To pokazuje, że choć Szwed jest priorytetem, Rumuni mają plan B.

Kandydaci na pozycję napastnika w Universitatea Craiova:

  • Assad Al-Hamlawi
  • Denis Alibec
  • Ángel Rodado
  • Vladislav Blanuta
  • Jordan Gele
  • Daniel Bîrligea

Dla samego Al-Hamlawiego to również niejedyny kierunek. Wcześniej łączono go z takimi klubami jak Raków Częstochowa czy czeski Baník Ostrava. Najbliższe dni pokażą, czy szwedzki buntownik dopnie swego, czy też władze Śląska udowodnią, kto tak naprawdę rozdaje karty przy Oporowskiej.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!