Z końcem sezonu 2024/2025 Ashley Young rozstanie się z Evertonem, stając się wolnym zawodnikiem. Doświadczony wahadłowy, znany fanom Premier League z wielu lat gry w Aston Villi i Manchesterze United, nie przedłuży wygasającego 30 czerwca kontraktu z klubem z Liverpoolu.
Pożegnanie z Goodison Park
Everton oficjalnie ogłosił listę zawodników, których umowy nie zostaną przedłużone. Wśród nich znalazł się 39-letni Young, który dołączył do „The Toffees” w lipcu 2023 roku. Był jednym z najbardziej wszechstronnych graczy drużyny w trudnym okresie walki o utrzymanie w Premier League. Przez dwa sezony pełnił funkcję nie tylko bocznego obrońcy, ale także pomocnika i lidera szatni.
Young zagrał dla Evertonu 69 meczów we wszystkich rozgrywkach, a liczba ta może wzrosnąć do 70 w ostatnim spotkaniu sezonu przeciwko Newcastle United.
Co dalej dla Younga?
Szkoleniowiec Evertonu David Moyes nie krył wdzięczności wobec Younga za jego profesjonalizm i zaangażowanie.
„Od momentu mojego powrotu do klubu zobaczyłem, jak wielkim profesjonalistą jest Ash. Jego przywódcze cechy i doświadczenie miały ogromny wpływ na drużynę. Był dla nas bardzo wartościowym zawodnikiem” – powiedział trener.
Pomimo 39 lat na karku, Ashley Young nadal prezentuje wysoką formę fizyczną i taktyczną. Jego uniwersalność i doświadczenie mogą okazać się cenne dla klubów poszukujących solidnego zmiennika lub mentora dla młodszych zawodników. Czy zdecyduje się na kontynuowanie kariery w MLS, w krajach arabskich, czy może wróci do któregoś ze swoich byłych klubów? To pytanie pozostaje na razie bez odpowiedzi.
