Mikel Arteta naciska na władze Arsenalu w sprawie sprowadzenia Enzo Le Fee z Sunderlandu. Hiszpański szkoleniowiec widzi w 26-letnim Francuzie idealne wzmocnienie środka pola przed sezonem 2026/27. Jak donosi hiszpański portal Fichajes, pomocnik stał się głównym celem transferowym lidera Premier League.
Arteta jest zachwycony profilem technicznym oraz inteligencją zawodnika w rozgrywaniu piłki. Le Fee udowodnił swoją wartość na Stadium of Light, stając się jednym z najbardziej niezawodnych pomocników w lidze. W obecnym sezonie zanotował pięć bramek i cztery asysty w 33 występach, co wydatnie pomaga Sunderlandowi w walce o europejskie puchary. Droga Francuza na szczyt nie była jednak prosta. Po trudnych okresach w Stade Rennais i AS Roma, piłkarz trafił do Anglii najpierw na wypożyczenie, a następnie został wykupiony za 23 miliony euro.
Przebudowa środka pola w Londynie
Transfer Le Fee ma być odpowiedzią na problemy kadrowe Arsenalu. Martin Odegaard w ostatnich sezonach nie prezentuje optymalnej formy, a media coraz częściej łączą kapitana z odejściem z klubu. Dodatkowo Eberechi Eze, sprowadzony rok temu z Crystal Palace, gra w kratkę i nie spełnia pokładanych w nim nadziei. W tej sytuacji wszechstronność Francuza, który potrafi odnaleźć się w kilku rolach na boisku, jest dla sztabu szkoleniowego Kanonierów kluczowym atutem przy planowaniu letnich wzmocnień.
Sunderland nie zamierza jednak ułatwiać negocjacji i tanio sprzedawać swojej gwiazdy. Klub z Wearside oczekuje kwoty, która pozwoli co najmniej podwoić zainwestowane w zawodnika 23 miliony euro. Mimo wysokich wymagań finansowych, determinacja Mikela Artety sprawia, że Arsenal jest gotowy do walki o podpis pomocnika. Le Fee ma stać się nowym motorem napędowym drużyny, która chce utrzymać status dominatora w angielskiej ekstraklasie i skutecznie rywalizować na arenie międzynarodowej.
