Arsenal wycenił obrońcę. Londyńczycy chcą odzyskać miliony za reprezentanta Anglii

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
1 marca 2026 09:05
Arsenal wycenił obrońcę. Londyńczycy chcą odzyskać miliony za reprezentanta Anglii
Źródło: thehardtackle.com

Ben White może opuścić Arsenal podczas letniego okna transferowego. Londyński klub oczekuje za 28-letniego reprezentanta Anglii kwoty rzędu 30 milionów funtów.

Sytuacja defensora na Emirates Stadium stała się niepewna w ciągu ostatnich osiemnastu miesięcy. White stracił miejsce w podstawowym składzie na rzecz Jurriena Timbera, co znacząco wpłynęło na jego statystyki. W obecnym sezonie 2025/26 Anglik spędził na boisku tylko 1080 minut, pojawiając się w dziewiętnastu spotkaniach we wszystkich rozgrywkach. Choć piłkarz trafił do Londynu z Brighton za 50 milionów funtów w 2021 roku, teraz musi pogodzić się z rolą zmiennika na prawej obronie lub środku defensywy.

Mimo mniejszej liczby występów White wciąż cieszy się dużym uznaniem na rynku transferowym. Zainteresowanie zawodnikiem wykazuje między innymi FC Barcelona oraz kluby z całej Europy. Zimą o piłkarza pytał Everton, jednak Arsenal nie chciał osłabiać kadry w połowie sezonu. Latem sytuacja ulegnie zmianie, ponieważ Kanonierzy planują odświeżenie formacji obronnej. Na liście życzeń klubu z północnego Londynu znajduje się już Ivan Fresneda, który ma wzmocnić rywalizację na prawej stronie boiska.

Kluczowym pytaniem pozostaje to, czy potencjalni nabywcy zdecydują się wyłożyć żądane 30 milionów funtów. Arsenal jest gotowy na negocjacje, widząc w sprzedaży White'a szansę na sfinansowanie nowych wzmocnień. Piłkarz, który przez lata uchodził za niezwykle uniwersalnego gracza, stoi przed szansą na regularną grę w innym zespole. Czerwcowe okno transferowe pokaże, czy kataloński gigant lub inni chętni zaspokoją finansowe oczekiwania władz z Emirates Stadium i sfinalizują ten głośny powrót Anglika na rynek.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!