Arsenal Londyn wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Daniego Olmo, 28-letniego pomocnika Barcelony. Jak donosi Fichajes, klub z Emirates Stadium jest gotowy zaoferować za Hiszpana około 60 mln euro. Transfer ten ma być odpowiedzią na słabszą dyspozycję dotychczasowych liderów ofensywy.
Dani Olmo ma za sobą sezon pełen wzlotów i upadków, głównie przez problemy zdrowotne, które przerywały jego występy. Gdy jednak odzyskał sprawność, pomógł Barcelonie wywalczyć kolejny tytuł mistrzowski, notując osiem bramek i dziesięć asyst we wszystkich rozgrywkach. Jego wszechstronność i technika sprawiają, że Mikel Arteta widzi w nim idealne wzmocnienie formacji ofensywnej, która w ostatnim czasie straciła na swojej skuteczności i błyskotliwości.
Kryzys liderów wymusza zmiany w Londynie
Decyzja o próbie sprowadzenia Olmo wynika z problemów kadrowych Arsenalu. Martin Odegaard nie prezentuje swojej optymalnej formy, a letni nabytek Eberechi Eze zawiódł oczekiwania po fatalnym występie w finale Ligi Mistrzów przeciwko PSG. Kanonierzy potrzebują nowej jakości w ataku, by realnie myśleć o trofeach. Olmo, grający obecnie w klubie swojego dzieciństwa, czuje się tam znakomicie, co może być największą przeszkodą w negocjacjach z angielskim gigantem.
Barcelona stoi przed trudnym dylematem, ponieważ Hansi Flick chce budować zespół zdolny do wygrania Ligi Mistrzów w przyszłym sezonie. Z drugiej strony klub operuje ograniczonymi zasobami finansowymi. Sprzedaż 28-latka za 60 mln euro mogłaby sfinansować transfery kilku innych zawodników, co przy obecnej sytuacji budżetowej na Camp Nou jest opcją braną pod uwagę przez władze Dumy Katalonii.
