Sytuacja Viktora Gyökeresa w Arsenalu staje się coraz bardziej skomplikowana, a najnowsze doniesienia medialne sugerują, że przygoda Szweda z Emirates Stadium może dobiec końca szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał. Choć 27-letni napastnik dołączył do ekipy Kanonierów w lipcu 2025 roku i podpisał kontrakt obowiązujący aż do 2030 roku, jego pozycja w zespole nie jest tak stabilna, jak mogłoby się wydawać. Według dziennika The Sun, klubowi coraz trudniej jest uzasadnić dalsze utrzymywanie zawodnika w kadrze, zwłaszcza w kontekście jego drastycznie spadającej wartości rynkowej, która obecnie oscyluje w granicach 70 milionów euro.
Viktor Gyökeres
Arsenal→?
Dziennikarze zajmujący się rynkiem transferowym podkreślają, że jeśli do maja nie nastąpi gwałtowny zwrot akcji w formie sportowej Gyökeresa, Arsenal może zdecydować się na sprzedaż, aby odzyskać jak największą część zainwestowanych środków. Istnieje realna obawa, że zwlekanie z decyzją o transferze doprowadzi do sytuacji, w której reprezentant Szwecji straci na wartości tak bardzo, że jego sprzedaż stanie się nieopłacalna. Obecnie napastnik ma na swoim koncie 30 występów w barwach narodowych i 15 strzelonych goli, co wciąż czyni go łakomym kąskiem dla europejskich potęg, które bacznie obserwują rozwój wydarzeń w Londynie.
Mimo niepewnej sytuacji w Arsenalu, lista chętnych na usługi Szweda jest imponująca i obejmuje same wielkie marki. Jak pisze dziennik The Mirror, zainteresowanie pozyskaniem środkowego napastnika wykazują między innymi Manchester United, Juventus, Atlético Madryt oraz Manchester City. Każdy z tych klubów szuka wzmocnień w linii ataku i widzi w Gyökeresie zawodnika, który przy odpowiednim systemie gry może wrócić do swojej najwyższej dyspozycji. Walka o podpis 27-latka może rozgorzeć już w najbliższym oknie transferowym, o ile Arsenal ostatecznie wystawi go na listę transferową za kwotę zbliżoną do jego obecnej wyceny rynkowej.