Al-Diraiyah wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Leandro Trossarda, 31-letniego ofensywnego gracza Arsenalu. Jak donoszą media, saudyjski beniaminek przygotował konkretną ofertę, która może zmienić układ sił w Londynie.
Saudyjczycy są zdeterminowani, aby pozyskać reprezentanta Belgii i zaproponowali Arsenalowi 20 milionów euro. Sam zawodnik może liczyć na ogromne pieniądze, ponieważ Al-Diraiyah oferuje mu kontrakt opiewający na około 10 milionów euro rocznie. Dla klubu, który właśnie awansował do Saudi Pro League, Trossard ma być twarzą nowego projektu, gwarantującą nie tylko jakość sportową, ale także odpowiedni prestiż i zainteresowanie komercyjne na najwyższym szczeblu rozgrywkowym.
Przyszłość Belga w Londynie pod znakiem zapytania
Mimo że Trossard był ważnym elementem zespołu w drodze do finału Ligi Mistrzów i zanotował 19 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej w ostatnim sezonie, jego pozycja nie jest nienaruszalna. Arsenal szuka wzmocnień na lewym skrzydle i jest otwarty na sprzedaż zawodnika, jeśli pojawi się odpowiednia propozycja finansowa. Obecne okno transferowe wydaje się idealnym momentem na taki ruch, biorąc pod uwagę wiek piłkarza oraz fakt, że jego umowa powoli dobiega końca.
Chociaż zainteresowanie Belgiem przejawiały również kluby z Turcji, to właśnie oferta z Bliskiego Wschodu wydaje się najbardziej konkretna i trudna do przebicia. Al-Diraiyah szuka gracza o dużej wszechstronności, a Trossard udowodnił w Premier League, że potrafi grać na wielu pozycjach w ataku. Decyzja należy teraz do władz Arsenalu, które muszą rozważyć, czy zatrzymać doświadczonego gracza, czy zainkasować 20 milionów euro i przeznaczyć je na młodszy talent.
