Arsenal i Manchester United obserwują skrzydłowego Newcastle

Jarosław ZającJarosław Zając
Arsenal i Manchester United obserwują skrzydłowego Newcastle
Fot. Terence Lewis/IMAGO/Icon Sportswire

Arsenal i Manchester United monitorują sytuację Bazoumany Tourégo, mimo że iworyjski skrzydłowy trafił do Newcastle United dopiero latem. Według Caught Offside oba kluby mogą przed styczniowym oknem transferowym złożyć zapytanie w sprawie zawodnika, jednak Newcastle nie zamierza łatwo rozstawać się ze swoim letnim nabytkiem.

Arsenal szuka lewego skrzydłowego na styczniowe okno, a Mikel Arteta chce sprowadzić piłkarza pasującego do jego systemu. Kilka czołowych klubów Premier League nadal bada rynek na tej pozycji. Dla Artety stałym kryterium przy transferach pozostaje zdolność adaptacji do stylu gry londyńczyków, którzy często sięgają po graczy występujących już w lidze angielskiej. Jedynym nominalnym lewym skrzydłowym w kadrze jest Christos Tzolis, dlatego Touré może być rozważany jako alternatywa.

Manchester United brał pod uwagę sprowadzenie Tourégo już latem, ostatecznie jednak zrezygnował z tego pomysłu i skupił się na innych pozycjach, przede wszystkim na środku pola. Skrzydłowy pozostaje jednak potencjalnym celem klubu w kolejnych oknach. Marcus Rashford wciąż nie przekonuje po ponownym włączeniu do kadry, a United potrzebuje wzmocnienia na tej pozycji. Klub nadal obserwuje Tourégo, kupionego z Hoffenheim za 43 mln funtów. W sezonie 2024/25 Bundesligi zanotował on pięć goli i 12 asyst, a na początku obecnych rozgrywek zdobył dwie bramki w pięciu występach we wszystkich rozgrywkach.

Newcastle raczej nie będzie skłonne oddać jednego z obiecujących letnich nabytków, tym bardziej że Touré zaczął już odnajdywać się na St James’ Park. Zdobył pierwszą bramkę w Premier League i trafił do siatki w Pucharze Ligi Angielskiej. Jeśli któryś klub podejmie poważną próbę jego pozyskania, Newcastle może podyktować wysokie warunki. Arsenal może chcieć dłużej oceniać skrzydłowego, co przekreślałoby transfer w styczniu; z kolei Manchester United raczej nie zainwestuje znaczących pieniędzy w zawodnika wciąż przystosowującego się do nowej roli. Jeśli Touré rozegra udany sezon, zespół Matthiasa Jaisslego może zażądać znacznie więcej, niż zapłacił Hoffenheim.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!