Liverpool pod wodzą Arne Slota wyrasta na faworyta w wyścigu o podpis Marcosa Senesiego, 28-letniego filaru defensywy Bournemouth. Jak donoszą media, argentyński obrońca podjął już ostateczną decyzję o odejściu z klubu po zakończeniu obecnego sezonu. Sytuacja jest wyjątkowo gorąca, ponieważ zawodnik będzie dostępny na zasadzie wolnego transferu.
Arne Slot doskonale zna możliwości Senesiego z czasów wspólnej pracy w Feyenoordzie i teraz dąży do ponownego spotkania na Anfield. Kluczową postacią w całej operacji jest dyrektor sportowy The Reds, Richard Hughes, który wcześniej sprowadzał Argentyńczyka do Bournemouth. Liverpool szuka wzmocnień w obliczu niepewnej przyszłości Ibrahimy Konate oraz faktu, że Virgil van Dijk wchodzi w końcową fazę swojej kariery. Doświadczony stoper ma zapewnić niezbędną jakość w linii obrony.
Londyńscy giganci i Manchester United ruszają do ataku
Senesi wzbudza ogromne zainteresowanie na rynku, a jego statystyki z obecnego sezonu tylko potwierdzają wysoką formę. W 35 wystąpieniach Argentyńczyk nie tylko dowodził defensywą, ale zdobył także pięć bramek w Premier League. Chelsea szuka w nim brakującego doświadczenia, natomiast Tottenham widzi w 28-latku ekonomiczną opcję zabezpieczenia tyłów przy niepewności dotyczącej przyszłości Cristiana Romero oraz Micky'ego van de Vena. Manchester United również monitoruje sytuację, szukając gracza sprawdzonego w angielskich realiach.
Bournemouth musi pogodzić się ze stratą swojego lidera, który poinformował już władze klubu o braku chęci przedłużenia wygasającej umowy. Senesi chce kontynuować karierę w Premier League, co stawia angielskie potęgi w uprzywilejowanej pozycji. Choć konkurencja jest liczna, relacje zawodnika z trenerem Slotem i dyrektorem Hughesem dają Liverpoolowi mocne karty w negocjacjach. Piłkarz, który wyrobił sobie nazwisko w Holandii, a od 2022 roku błyszczy w barwach Wisienek, jest gotowy na kolejny krok.
