Po niespełna dwóch godzinach walki, Iga Świątek pokonała 2:0 Amerykankę Sofię Kenin i awansowała do drugiej rundy wielkoszlemowego Australian Open 2024.
Iga Świątek pokonała Sofię Kenin w 1. rundzie AO 2024
Polska tenisistka, która jest liderką rankingu WTA, była zdecydowaną faworytką konfrontacji z Amerykanką. Analitycy firm bukmacherskich dawali raszyniance ponad 95% szans na awans i się nie pomylili, choć spotkanie było zdecydowanie bardziej zacięte niż się było można tego spodziewać, patrząc na kursy wspomnianych wcześniej bukmacherów.
Łatwo nie było! 👀 #AusOpen #JazdaIga pic.twitter.com/qaBjtOZ8hz
— Eurosport Polska (@Eurosport_PL) January 16, 2024
Świątek miała problemy zwłaszcza na początku spotkania, kiedy wyraźnie brakowało jej pewności siebie, było widać lekki stres, pojawiły się też problemy z tzw. timingiem. Kenin wykorzystała to w czwartym gemie, kiedy przełamała Polkę (1:3). Reprezentantka naszego kraju szybko jednak wróciła do gry (3:3). Od tego momentu oglądaliśmy niezwykle zacięte starcie, które musiał rozstrzygnąć tie-break. W nim Iga Świątek była już klasą samą dla siebie, pozwalając ugrać przeciwniczce tylko dwa punkty (7:6 [7:2]).
Druga partia również rozpoczęła się od wymiany ciosów (2:2). Jednak już w piątym gemie Iga Świątek przełamała rywalkę i objęła prowadzenie (3:2). Po raz drugi dokonała tego w siódmym gemie, a w kolejnym zamknęła mecz (6:2), zwyciężając ostatecznie w całym spotkaniu w stosunku 2:0. Spotkanie trwalo dokładnie 111 minut.
"Jestem bardzo szczęśliwa ze zwycięstwa. Nie jest łatwo grać w pierwszej rundzie, zwłaszcza w pierwszym turnieju wielkoszlemowym w sezonie. Miałam problem ze znalezieniem rytmu na początku, ale Sofia zrobiła wszystko co w jej mocy, by tak było. Duży szacunek dla niej. Jednak zdołałam się poprawić i podnieść mój poziom w drugim secie" - powiedziała na gorąco po meczu Iga Świątek.
AO 2024: Z kim gra Iga Świątek w 2. rundzie?
Iga Świątek poznała swoją rywalkę w 2. rundzie Australian Open 2024 we wtorek nad ranem czasu polskiego. Będzie nią Amerykanka Danielle Collins. Polka wygrała z tą zawodniczką ostatnie trzy starcia, ale ma też pewne rachunki do wyrównania, bo to Collins zamknęła jej drogę do finału Australian Open w 2022 roku. Spotkanie to odbędzie się prawdopodobnie w czwartek 18 stycznia.
