Brazylijski skrzydłowy Antony stał się posiadaczem rekordu, którego wolałby uniknąć każdy ofensywny zawodnik na świecie. Reprezentant kraju występujący w barwach Realu Betis jest obecnie najmniej skutecznym piłkarzem w pięciu najsilniejszych ligach Europy. Statystyki nie pozostawiają złudzeń co do jego dyspozycji pod bramką przeciwnika.
Jak ujawnił serwis StatMuse na platformie X, były zawodnik Manchesteru United oddał w tym sezonie ligowym już 32 strzały, nie zdobywając przy tym ani jednej bramki. To najwyższy wynik w czołowych dywizjach na Starym Kontynencie, wyprzedzający Armanda Lauriente, który zanotował 19 prób bez trafienia. Mimo fatalnej skuteczności, Antony cieszy się dużym zaufaniem Manuela Pellegriniego i wystąpił w podstawowym składzie w sześciu z siedmiu dotychczasowych meczów La Liga.
Choć Real Betis jako zespół prezentuje solidną formę na początku kampanii 2026/27, indywidualne problemy Brazylijczyka z wykończeniem akcji stają się coraz bardziej widoczne. Skrzydłowy regularnie dochodzi do sytuacji strzeleckich, jednak jego dorobek bramkowy pozostaje zerowy.
Warto zauważyć, że Antony nie jest jedynym zawodnikiem Realu Betis, który wyróżnia się w tym sezonie na tle europejskiej konkurencji pod względem statystycznym.
