Alessandro Romano nie spodziewał się tak dobrego początku sezonu. Po udanym starcie w Cagliari otrzymał powołanie do seniorskiej reprezentacji Włoch na trzy mecze.
Pomocnik opowiedział o wyróżnieniu w rozmowie z Rai, cytowanej przez CagliariNews24. „To wydarzyło się bardzo szybko. Zdecydowanie nie spodziewałem się tak dobrego początku sezonu, ale ciężko pracowałem. Potem przyszedł gol, świetny start z Cagliari, a następnie powołanie. Wciąż nie mogę w to uwierzyć” – przyznał Romano.
Wybór Włoch był decyzją z serca
Romano wcześniej występował w młodzieżowych reprezentacjach Szwajcarii. Ma szwajcarskie korzenie, ale zdecydował się grać dla Włoch. „To nie był wybór przeciwko Szwajcarii, lecz dla Włoch. Czułem to w sobie i myślę, że podjąłem właściwą decyzję” – powiedział.
Zawodnik mówił też o rozwoju między 18. a 20. rokiem życia. Przeszedł wtedy z piłki młodzieżowej do seniorskiej, najpierw w Romie, potem w Spezii w Serie B, a teraz w Cagliari, gdzie regularnie gra. Podkreślił, że zdobywanie doświadczenia i częste występy pomagają mu dalej się rozwijać.
Romano rozgrywa w Serie A pierwszy pełny sezon. W barwach Cagliari uzbierał już blisko 500 minut i strzelił jednego gola. Do klubu trafił z Romy na zasadzie początkowego wypożyczenia, a Cagliari ma obowiązek wykupić go na stałe.
