Alessandro Romano wyrasta na jedną z najjaśniejszych postaci początku sezonu Serie A, co stawia AS Romę w niezwykle trudnym położeniu negocjacyjnym. 20-letni defensywny pomocnik, który latem trafił do Cagliari na zasadzie wypożyczenia, ma w umowie zawartą klauzulę warunkowego wykupu za zaledwie 5 milionów euro. Tymczasem jego wartość rynkowa, po znakomitym wejściu do drużyny z Sardynii i zdobyciu bramki w debiucie, jest obecnie szacowana na około 15 milionów euro. Tamtejsi dziennikarze informują, że rzymski klub może już teraz żałować warunków, na jakich pozwolił odejść swojemu wychowankowi.
Alessandro Romano
Roma → Cagliari
Forma młodego pomocnika, posiadającego podwójne obywatelstwo (włoskie i szwajcarskie), nie umknęła uwadze czołowych klubów ligi. Jak donosi Yahoo Sports, Milan wysłał swoich skautów na Stadio Olimpico, aby z bliska przyjrzeć się zawodnikowi podczas jego spodziewanego debiutu w dorosłej reprezentacji Włoch przeciwko Belgii w Lidze Narodów. Romano, który wcześniej reprezentował Szwajcarię w kategoriach młodzieżowych, we wrześniu zdecydował się na zmianę barw narodowych, co jeszcze bardziej podbiło zainteresowanie jego osobą na rynku transferowym.
Oprócz Milanu sytuację bacznie monitoruje Inter, który postrzega 20-latka jako doskonałą inwestycję na przyszłość. W gronie zainteresowanych wymienia się także Juventus oraz Napoli, co zwiastuje zaciętą walkę o podpis zawodnika w kolejnych okienkach transferowych. Choć Cagliari posiada opcję wykupu, giganci włoskiej piłki liczą na to, że Romano stanie się bohaterem wielomilionowej transakcji, zwłaszcza że jego wartość rynkowa wzrosła niemal pięciokrotnie w porównaniu do kwoty ustalonej między klubami latem.
Warto odnotować, że przed przeprowadzką na Sardynię, zainteresowanie pomocnikiem wykazywało również Palermo, rozważając ofertę na poziomie 7-8 milionów euro. Ostatecznie to Fabio Pisacane, prowadzący zespół Cagliari, otrzymał do dyspozycji utalentowanego gracza, który w obecnych rozgrywkach notuje średnią ocen na poziomie 7.66. Alessandro Romano jest synem Umberto Romano, trenera młodzieży w Grasshopper Club Zurych, co potwierdza sportowe tradycje w jego rodzinie.