Aleksandar Stanković dostał w tym sezonie tylko 15 minut w Serie A. Po przerwie reprezentacyjnej jego sytuacja w Interze może się zmienić.
La Gazzetta dello Sport informuje, że Cristian Chivu planuje częściej rotować składem, gdy terminarz po przerwie stanie się bardziej napięty. Włoski dziennik wskazuje ten okres jako okazję, by regularniej dawać Stankoviciowi szansę. Inter rozpoczął sezon na tyle dobrze, że może pozwolić sobie na większe ryzyko przy zmianach w składzie. Pomocnik czeka na więcej minut, ale na razie nie zamierza prosić o transfer.
Dotąd Stanković nie przebił się do regularnej gry. W meczu z Realem Madryt pozostał na ławce, a gdy zabrakło Hakan Calhanoglu, Chivu wybrał Piotra Zielińskiego do gry w głębi pomocy. W efekcie Stanković jest najmniej wykorzystywanym zawodnikiem z pola w zespole w tym sezonie. Wrócił do Interu po pobycie w Club Brugge, lecz sam ograniczony czas na boisku nie zmienił jego przywiązania do klubu.
Serwis pisał, że po przerwie reprezentacyjnej większa liczba meczów może otworzyć mu drogę do częstszych występów. Zaznaczył też, że jeśli pomocnik nie wejdzie do rotacji, w styczniu może ponownie zostać wypożyczony. To kontrastuje z jego stanowiskiem opisanym w materiale: piłkarz nie zamierza prosić o transfer i wrócił do Interu, bo kocha ten klub.
