Antony już nie będzie najlepiej zarabiał w Betisie? Sensacyjna oferta dla Isco!

Jarosław ZającJarosław Zając
9 września 2025 23:33
Antony już nie będzie najlepiej zarabiał w Betisie? Sensacyjna oferta dla Isco!

Real Betis Balompié zamierza podjąć zdecydowane kroki, aby zabezpieczyć przyszłość jednego z najważniejszych zawodników w klubie - Isco Alarcóna. Po udanym oknie transferowym, w którym pozyskano m.in. Antony'ego i Sofyana Amrabata, władze klubu koncentrują się teraz na dostosowaniu kontraktu hiszpańskiego pomocnika. Malagijczyk ma otrzymać znaczącą podwyżkę, która odzwierciedli jego kluczową rolę w zespole z Heliópolis.

W skrócie:

  • Real Betis planuje dostosować kontrakt Isco, by jego zarobki dorównywały nowej gwieździe zespołu - Antony'emu
  • Pomimo kontuzji wykluczającej go na około trzy miesiące, klub nie ma wątpliwości co do wartości Hiszpana
  • Obecna umowa Isco obowiązuje do 2027 roku, ale została podpisana w grudniu 2023, przed jego najlepszymi występami

Od rezerwowego do gwiazdy Betisu

Kariera Isco nabrała nowego blasku po jego przybyciu do Betisu. Zawodnik, który jeszcze niedawno był na futbolowym rozdrożu po nieudanym epizodzie w Sevilli, odrodził się w zielono-białych barwach, stając się prawdziwym liderem zespołu zarówno na boisku, jak i poza nim. Jego umiejętności techniczne, wizja gry i doświadczenie okazały się bezcenne dla drużyny, która z jego pomocą osiąga coraz lepsze wyniki.

Władze klubu, doceniając wkład pomocnika, już w grudniu 2023 roku przedłużyły z nim kontrakt do 2027 roku. Jednak po transferze Antony'ego, który podpisał umowę do 2030 roku i stał się najlepiej opłacanym zawodnikiem w kadrze, zarząd uznał, że wynagrodzenie Isco powinno zostać zrewidowane. Malagijczyk udowodnił swoją wartość i zasługuje na finansowe uznanie odpowiadające jego roli w zespole.

Kontuzja nie zmienia planów

Mimo że Isco obecnie zmaga się z kontuzją, która wykluczy go z gry na około trzy miesiące, władze Betisu nie mają żadnych wątpliwości co do inwestycji w jego przyszłość. Jego nieobecność jest odczuwalna na boisku, co tylko potwierdza, jak kluczowym elementem drużyny stał się 32-letni pomocnik.

Klub z Sewilli przeprowadził tego lata imponującą kampanię transferową, pozyskując takie nazwiska jak Antony czy Sofyan Amrabat. Teraz jednak priorytetem staje się zabezpieczenie przyszłości wewnętrznej gwiazdy, która od momentu dołączenia do zespołu udowadnia swoją wartość w każdym meczu.

Real Betis, mający ambitne plany na ten sezon, doskonale zdaje sobie sprawę, że bez Isco trudno będzie realizować założone cele. Dlatego też dostosowanie jego kontraktu do poziomu najlepiej opłacanych graczy w drużynie wydaje się naturalnym krokiem, potwierdzającym, że Hiszpan jest jednym z filarów projektu sportowego realizowanego w Andaluzji.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!