Anthony Martial może w najbliższych dniach zostać bohaterem głośnego powrotu na hiszpańskie boiska. Były napastnik Manchesteru United znalazł się na celowniku Valencii, która desperacko poszukuje wzmocnień w linii ataku po zakończeniu oficjalnego okna transferowego. Według raportu hiszpańskiego serwisu Fichajes, 30-letni Francuz jest rozważany jako idealne rozwiązanie problemów kadrowych zespołu.
Sytuacja kadrowa Valencii stała się niezwykle trudna po poważnej kontuzji ścięgna podkolanowego, której doznał Umar Sadiq. Trener Carlos Corberan wyraził głębokie zaniepokojenie brakiem głębi składu, mając obecnie do dyspozycji jedynie Hugo Duro jako nominalnego środkowego napastnika oraz zaledwie trzech skrzydłowych. Martial, dzięki swojemu statusowi wolnego agenta, może dołączyć do drużyny natychmiast, oferując wszechstronność zarówno w centrum ataku, jak i na bokach boiska.
Ostatnie lata kariery Francuza były naznaczone brakiem stabilizacji, co potwierdzają jego statystyki z poprzednich klubów. Po odejściu z Manchesteru United w lipcu 2024 roku, gdzie w 317 meczach zdobył 90 bramek, Martial zanotował przyzwoity bilans dziewięciu trafień w barwach AEK Ateny, jednak jego pobyt w meksykańskim CF Monterrey zakończył się rozczarowaniem i rozegraniem zaledwie 799 minut. Obecnie zawodnik szuka nowego pracodawcy po tym, jak nie doszły do skutku spekulacje o jego powrocie do Premier League czy przenosinach do AS Roma.
Decyzja o zakontraktowaniu Martiala nie jest jeszcze ostateczna, ponieważ na liście życzeń hiszpańskiego klubu znajdują się także inne znane nazwiska, takie jak Joselu, Mauro Icardi oraz Andrea Belotti. Atutem Francuza jest jednak jego wcześniejsze doświadczenie z La Liga, które zdobył podczas okresu wypożyczenia do Sevilli. To właśnie ta znajomość realiów hiszpańskiej piłki ma pozwolić mu na szybką aklimatyzację i natychmiastowe wejście do gry w zespole prowadzonym przez Corberana.
