Amerykanin postawił na swoim. Juventus musiał ulec w sprawie nowej umowy

Jarosław ZającJarosław Zając
25 lutego 2026 18:13
Amerykanin postawił na swoim. Juventus musiał ulec w sprawie nowej umowy
Źródło: cultofcalcio.com

Weston McKennie wkrótce oficjalnie przedłuży kontrakt z Juventusem. Amerykański pomocnik podpisze nową umowę zaraz po meczu z Romą.

Negocjacje z otoczeniem zawodnika nie należały do łatwych, a kością niezgody były między innymi koszty dodatkowe. Ostatecznie obie strony wypracowały porozumienie, zanim sytuacja stała się zbyt napięta. McKennie zwiąże się z klubem z Turynu czteroletnim paktem, który wygaśnie w 2030 roku. To identyczna długość zobowiązania, jaką niedawno otrzymał Kenan Yildiz. Amerykanin udowodnił, że jego determinacja, by pozostać w Piemoncie, była kluczowym czynnikiem w rozmowach z władzami klubu, które przez miesiące rozważały jego sprzedaż.

Nowa umowa gwarantuje piłkarzowi solidną podwyżkę wynagrodzenia. McKennie będzie zarabiał około 4 mln euro rocznie, co jest znacznym skokiem w porównaniu do dotychczasowych 2,5 mln euro. Jeśli wypełni kontrakt, spędzi w Juventusie dekadę. Trafił tu w 2020 roku z Schalke 04, najpierw na wypożyczenie, a potem za 22 mln euro na stałe. Choć w 2023 roku zaliczył krótki epizod w Leeds United, po powrocie do Włoch błyskawicznie odzyskał miejsce w podstawowym składzie i stał się regularnym punktem zespołu.

Obecny sezon jest dla 27-latka najlepszym w karierze, co potwierdzają statystyki na poziomie 7 goli i 7 asyst w 36 występach. Wszechstronność zawodnika pozwala mu na grę w różnych sektorach boiska. Istnieje szansa, że w meczu z Galatasaray zastąpi zawieszonego Andreę Cambiaso na lewej obronie. Mimo kuszących ofert z amerykańskiej ligi MLS, pomocnik zdecydował się na dalszą grę w Europie. Dla Juventusu to logiczny ruch, ponieważ zastąpienie tak wydajnego gracza wymagałoby sprowadzenia kilku nowych piłkarzy przy znacznie wyższych kosztach.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!