Napoli przegrało z Villarrealem 1:3 w swoim drugim meczu Ligi Mistrzów, a samo spotkanie przyniosło spięcie między Massimiliano Allegrim a Kevinem De Bruynem. Trener zamierza porozmawiać z Belgiem o jego boiskowym zachowaniu, by nie dopuścić do skandalu.
Allegri chciał, by De Bruyne ustawiał się głębiej w środku pola. Takie polecenie miało dać Scottowi McTominayowi więcej miejsca do włączania się do ataku. Belg nie podporządkował się jednak instrukcjom i nadal ruszał do przodu. Udawał też, że nie słyszy trenera, i próbował poderwać kolegów do ataku.
Po wtorkowej porażce Napoli wróciło już do Włoch, a Allegri poświęcił czas na omówienie wyniku. Napięcie między nim a De Bruynem stało się jednym z głównych tematów po meczu. Do rozmowy szkoleniowca z zawodnikiem ma dopiero dojść, więc sprawa nie została jeszcze wyjaśniona.
Allegri wcześniej przekonywał, że De Bruyne może dobrze odnaleźć się w głębszej roli. Przy okazji meczu z Frosinone zmienił ustawienie Napoli na 3-4-3, a po porażce z Villarrealem mówił o problemach w pracy środka pola. „Jeśli środek pola nie pressuje ani nie pomaga, będzie wam ciężko” – przyznał.
