Alireza Jahanbakhsh za drogi dla polskich klubów. Ujawniono jego oczekiwania!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
23 lipca 2025 09:21
Alireza Jahanbakhsh za drogi dla polskich klubów. Ujawniono jego oczekiwania!

Zainteresowanie Alirezą Jahanbakhshiem ze strony jednego z polskich klubów wywołało niemałe poruszenie w środowisku. Chociaż 30-letni Irańczyk nie wykluczał przenosin do Ekstraklasy, jego wymagania finansowe okazują się zbyt wysokie, by transfer mógł dojść do skutku.

Gdzieś w tle – Widzew Łódź

Nieoficjalnie mówi się, że to Widzew Łódź badał możliwość sprowadzenia skrzydłowego. Klub, który ostatnio mocno stawia na ofensywne wzmocnienia, miałby zyskać piłkarza o międzynarodowym doświadczeniu i solidnym CV. Problemem jednak szybko okazały się pieniądze. Według źródeł, Jahanbakhsh oczekuje wynagrodzenia rzędu 500–600 tysięcy euro za sezon, co znacząco przekracza standardy obowiązujące w klubie z al. Piłsudskiego.

Pensja ponad ligowe realia

Taka kwota – nawet w kontekście Ekstraklasy – robi wrażenie. Widzew Łódź co prawda należy do klubów oferujących jedne z najwyższych wynagrodzeń w lidze na wybranych pozycjach (napastnik, skrzydłowy, stoper), ale i tak proponowane przez Irańczyka widełki znacznie przewyższają dotychczasowe zarobki liderów zespołu.

Dla porównania: po letnim transferze Mariusza Fornalczyka, jego pensja w Widzewie miała wynieść około 40 tysięcy euro miesięcznie, czyli niespełna 480 tysięcy euro za cały sezon. To pułap zbliżony do dolnej granicy oczekiwań Jahanbakhsha, jednak w praktyce oznaczałoby to całkowite przebicie klubowego budżetu płacowego.

Liderzy płac w Ekstraklasie

Z danych dostępnych na platformie Transferroom wynika, że w kontekście wynagrodzeń najlepiej prezentują się kluby takie jak Lech Poznań, Raków Częstochowa i Jagiellonia Białystok. To właśnie te zespoły przewodzą w rankingach płacowych na wielu pozycjach – od bocznych obrońców po ofensywnych pomocników. Widzew znajduje się w tej czołówce, ale tylko w wybranych kategoriach.

W przypadku skrzydłowych – czyli pozycji, na której występuje Jahanbakhsh – łódzki klub deklaruje gotowość wypłat sięgających 300 tysięcy euro rocznie. To dużo jak na polskie warunki, ale wciąż za mało, by zadowolić reprezentanta Iranu.

Ostatecznie wiele wskazuje na to, że transfer nie dojdzie do skutku. Widzew nie zamierza przystawać na warunki, które mogłyby zachwiać wewnętrzną strukturą płacową zespołu. Klub, który stawia na stabilny rozwój i rozważne transfery, nie chce pozwolić sobie na wyjątek nawet w przypadku tak medialnego nazwiska.

Średnie zarobki w Ekstraklasie – szacowane na 25–40 tysięcy złotych miesięcznie – nadal znacząco odbiegają od poziomu europejskiego mainstreamu. Choć liderzy mogą liczyć na pensje przekraczające milion złotych rocznie, to oczekiwania Jahanbakhsha lokują go już raczej w grupie zawodników, których pozyskanie pozostaje poza zasięgiem większości polskich drużyn.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!