Alfonso Sousa nie trenował z resztą kolegów z Lecha Poznań podczas wtorkowego treningu przed spotkaniem eliminacyjnym z Crveną zvezdą. Wśród zawodników podczas ćwiczeń pojawił się natomiast powracający do zdrowia Bartłomiej Barański.
Alfonso Sousa nie trenował z resztą zespołu
Pomocnik Kolejorza truchtał w swoim rytmie, a w przerwach między ćwiczeniami nie brakowało uśmiechów i wymiany gestów z kolegami z drużyny. Mimo obecności na zajęciach, Sousa nie był częścią zespołu przygotowującego się do starcia z mistrzem Serbii. Jak udało się ustalić – nie jest brany pod uwagę przy ustalaniu kadry meczowej na środowy mecz.
To z pewnością istotna informacja dla sztabu szkoleniowego Lecha, bo Sousa w optymalnej formie mógłby być realnym wzmocnieniem w środku pola. Jego brak w składzie oznacza, że trener Niels Frederiksen będzie musiał szukać innych możliwości.
W tle tej absencji wciąż pozostaje wątek transferowy. Przypomnijmy – Sousa rozpoczął niedawno negocjacje w sprawie przenosin do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. 24-latkiem interesuje się Shabab Al-Ahli. Strony już są po wielu rozmowach negocjacyjnych – sprawa zmierza w kierunku finalizacji, ale jeszcze nie jest dopięta na ostatni guzik.
Pewnym pozytywem wtorkowych wydarzeń była natomiast obecność Bartłomieja Barańskiego w grupie trenującej z pierwszym zespołem. Zawodnik wraca do zdrowia po absencji i znów może uczestniczyć w zajęciach z drużyną.
Reszta zawodników Lecha nie zgłaszała problemów zdrowotnych przed środowym spotkaniem eliminacyjnym. Oznacza to, że sztab szkoleniowy będzie prawdopodobnie dysponował niemalże pełnym składem.
