Aleksander Nadolski, młody pomocnik Lecha Poznań, nie trafi do Znicza Pruszków, choć jeszcze niedawno wydawało się, że właśnie ten kierunek może być jego kolejnym krokiem w karierze. Zamiast tego 20-latek zwiąże się najprawdopodobniej z drugoligowym Świtem Szczecin, który szybko zareagował na sytuację i zaprosił zawodnika na testy.
Lech daje zielone światło. Nadolski szuka klubu
Nadolski był testowany przez Znicz Pruszków, klub grający na zapleczu Ekstraklasy. Miał szansę dołączyć do zespołu, który w ostatnich latach skutecznie promuje młodych piłkarzy, ale nie otrzymał jednoznacznej decyzji w wyznaczonym terminie. Zniecierpliwiony zawodnik zrezygnował z oczekiwania i skorzystał z alternatywnej oferty.
Zgodę na zmianę klubu wydał sam Lech Poznań, z którym Nadolski ma nadal ważny kontrakt. Władze „Kolejorza” dały zielone światło na transfer, choć sam zawodnik nie zadebiutował jeszcze w pierwszym zespole. Dotychczas występował głównie w drużynach juniorskich oraz w rezerwach Lecha.
Nadolski zostanie zawodnikiem Świtu Szczecin?
Nowym klubem Nadolskiego może zostać Świt Szczecin, który występuje w 2. lidze. To właśnie ten zespół aktualnie przygląda się pomocnikowi. W Szczecinie liczą, że piłkarz z tak dobrym szkoleniem i przeszłością w Lechu Poznań wniesie nową jakość do środka pola. Niewykluczone, że już wkrótce dojdzie do podpisania kontraktu.
Nadolski od lat związany jest z Lechem Poznań. Do akademii trafił z Notecianki Pakość, gdzie stawiał swoje pierwsze piłkarskie kroki. W barwach „Kolejorza” przeszedł przez wszystkie szczeble młodzieżowe, ale nie przebił się do seniorskiej drużyny. Ostatnie dwa sezony spędził głównie w rezerwach, a w ekstraklasowym zespole nie zanotował występu.
