Alaba na wylocie z Realu! Xabi Alonso go nie chce

Jarosław ZającJarosław Zając
14 czerwca 2025 18:20
Alaba na wylocie z Realu! Xabi Alonso go nie chce

Real Madryt po sezonie bez ani jednego trofeum nie zamierza czekać z założonymi rękami i rusza na wielkie zakupy. Na Santiago Bernabéu zawitał już trzeci głośny nabytek, 17-letni argentyński supertalent, co może oznaczać koniec ery dla jednego z weteranów. W szatni "Królewskich" szykuje się prawdziwe trzęsienie ziemi, a ofiarą zmian może paść sam David Alaba.

W skrócie:

  • Real Madryt sfinalizował transfer 17-letniego Franco Mastantuono z River Plate za kwotę 63 milionów euro.
  • Niepewna jest przyszłość Davida Alaby, który nie figuruje w planach nowego trenera, Xabiego Alonso.
  • To już trzeci duży transfer "Królewskich", którzy wcześniej pozyskali Trenta Alexandra-Arnolda i Deana Huijsena.

Królewska rewolucja w Madrycie. Wiatr zmian zwieje Alabę?

Po upokarzającym sezonie bez tytułów, Real Madryt uderza pięścią w stół. W piątek klub ogłosił pozyskanie 17-letniego Franco Mastantuono z River Plate, uczestnika Klubowych Mistrzostw Świata. To nie byle jaki transfer – argentyński klub potwierdził, że na jego konto wpłyną aż 63 miliony euro. Mastantuono, ofensywny pomocnik, który od niedawna jest najmłodszym debiutantem w historii reprezentacji Argentyny, jest już trzecim wysokiej klasy wzmocnieniem zespołu.

Młody Argentyńczyk ma podpisać sześcioletni kontrakt, ale stanie się to dopiero w dniu jego 18. urodzin, czyli 14 sierpnia. Do tego czasu będzie jeszcze reprezentował barwy River Plate na Klubowych Mistrzostwach Świata w USA.

Wcześniej "Królewscy" zapewnili sobie usługi dwóch znakomitych obrońców:

  • Trent Alexander-Arnold z Liverpoolu
  • Dean Huijsen z AFC Bournemouth

Całą tą rewolucją zarządzać ma nowy szkoleniowiec, legenda klubu, Xabi Alonso. I tu dochodzimy do sedna problemu dla jednego z dotychczasowych filarów obrony.

Alonso mówi "nie"? Austriak na wylocie

Wszystko wskazuje na to, że David Alaba nie ma przyszłości pod wodzą Xabiego Alonso. Wkrótce ma dojść do spotkania między nowym trenerem a 32-letnim Austriakiem. Według doniesień, Alaba ma usłyszeć wprost, że nie odgrywa żadnej roli w planach trenera na nadchodzący sezon. Klub ma mu delikatnie, acz stanowczo, zasugerować poszukanie sobie nowego pracodawcy już tego lata.

Gdzie leży problem? Jak to często w futbolu bywa – w pieniądzach. Znalezienie nowego klubu dla Alaby może być niezwykle trudne z uwagi na jego gigantyczne zarobki. Z roczną pensją na poziomie 22,5 miliona euro, Austriak należy do absolutnej czołówki najlepiej opłacanych graczy w Madrycie. To tworzy swego rodzaju "złotą klatkę". Pozostanie w klubie nie jest wykluczone, ale Alaba musi liczyć się z tym, że może w ogóle nie pojawiać się na boisku. Paradoksalnie, na nadchodzących Klubowych Mistrzostwach Świata wciąż jest w kadrze zespołu. Czas pokaże, czy dostanie szansę na grę.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!