Wyścig po Victora Osimhena nabiera tempa. Do grona zainteresowanych pozyskaniem gwiazdy Napoli dołącza Al-Hilal. Saudyjski klub ma ambicje, by uprzedzić europejskich gigantów – Manchester United i Juventus – i sięgnąć po napastnika już latem.
Gwiazda zamiast Salaha
Saudyjczycy nie kryją, że po nieudanej próbie ściągnięcia Mohameda Salaha szukają równie głośnego nazwiska do swojej ofensywy. Osimhen, który już wcześniej był łączony z ligą saudyjską, może być tym, który zasili szeregi Al-Hilal. Choć poprzednie rozmowy zakończyły się fiaskiem, tym razem oferta ma być równie wysoka jak ta przedstawiana Egipcjaninowi.
Dodatkowym atutem Al-Hilal ma być czas – Saudyjczycy chcą działać szybko, aby zakontraktować Nigeryjczyka jeszcze przed Klubowymi Mistrzostwami Świata. Podobną strategię rozważa Galatasaray, które nie zamierza rezygnować z Osimhena po jego znakomitym wypożyczeniu.
Manchester United i Juventus nie rezygnują
Tymczasem Manchester United i Juventus, choć regularnie łączeni z transferem napastnika, mogą mieć trudności ze spełnieniem finansowych oczekiwań Napoli. Według Calciomercato, "Czerwone Diabły" są gotowe zaoferować Osimhenowi wysokie wynagrodzenie, jednak początkowa oferta dla włoskiego klubu miałaby wynieść jedynie 45 milionów euro – znacznie poniżej klauzuli wykupu ustalonej na 75 milionów.
Dodatkowo, jak podaje Fabrizio Romano, priorytetem transferowym United na pozycji napastnika są obecnie Matheus Cunha oraz Liam Delap.
Dla Napoli najlepszym scenariuszem byłaby wojna licytacyjna, która zwiększyłaby wartość rynkową Osimhena. Warto jednak pamiętać, że kluby z Arabii Saudyjskiej często przeznaczają większą część budżetu nie na opłaty transferowe, lecz na lukratywne kontrakty dla samych zawodników.
