Saga związana z obsadą stanowiska trenera w Amsterdamie dobiegła końca. Jak poinformował Fabrizio Romano, Michel podpisał już dokumenty i oficjalnie przejął stery w Ajaxie. Hiszpan zastąpi na tym stanowisku Oscara Garcię, a jego głównym zadaniem będzie odbudowa potęgi klubu po niezwykle rozczarowującym sezonie, w którym drużyna zajęła dopiero piąte miejsce w lidze i wywalczyła jedynie prawo gry w eliminacjach Ligi Konferencji.
50-letni szkoleniowiec, znany szerzej jako Miguel Angel Sanchez Munoz, przenosi się do Holandii z Girony. Jego kariera w Hiszpanii była pełna skrajnych emocji – w 2024 roku sensacyjnie wprowadził zespół do Ligi Mistrzów, jednak w ostatnim sezonie nie zdołał uchronić drużyny przed spadkiem z La Liga. Mimo to dyrektor techniczny Ajaxu, Jordi Cruyff, od początku widział w nim idealnego kandydata do realizacji nowej wizji sportowej klubu.
Zatrudnienie Michela to strategiczny ruch Ajaxu, który wykorzystał wygasający kontrakt trenera z hiszpańskim klubem. Choć szkoleniowiec był wcześniej łączony z Bayerem Leverkusen, ostatecznie to projekt w Amsterdamie okazał się najbardziej konkretny. Nowy trener rozpocznie pracę niemal natychmiast, przygotowując zespół do startu w europejskich pucharach, który Ajax zacznie już od drugiej rundy kwalifikacyjnej.
