Afimico Pululu blisko transferu. Jagiellonia Białystok podała cenę za napastnika

Jarosław ZającJarosław Zając
1 lipca 2025 20:55
Afimico Pululu blisko transferu. Jagiellonia Białystok podała cenę za napastnika

Jagiellonia Białystok, ubiegłoroczny mistrz Polski, może stanąć przed koniecznością przebudowy swojej ofensywy. Afimico Pululu, jeden z architektów historycznego sukcesu, znalazł się na celowniku klubu z Arabii Saudyjskiej. Chociaż na stole wciąż nie leży oficjalna oferta, to transferowa saga wokół 26-letniego napastnika nabiera rumieńców, testując nerwy zarówno kibiców, jak i zarządu klubu z Podlasia.

W skrócie:

  • Saudyjski klub Al-Riyadh wykazuje poważne zainteresowanie napastnikiem Jagiellonii, Afimico Pululu.
  • Oczekiwana przez Jagę kwota odstępnego to około 4 miliony euro, choć początkowe żądania były wyższe.
  • Pululu ma za sobą znakomity sezon z 10 golami w Ekstraklasie i 8 w Lidze Konferencji, a jego kontrakt jest ważny do czerwca 2026 roku.

Pululu na saudyjskim radarze. Jaga gotowa na negocjacje?

Afimico Pululu, po fenomenalnym sezonie w barwach Jagiellonii, stał się jednym z najgorętszych nazwisk na transferowej giełdzie Ekstraklasy. Jak informuje Piotr Koźmiński z Goal.pl, na czele wyścigu o podpis 26-letniego snajpera ustawił się saudyjski Al-Riyadh. Na razie to bardziej konkretne sondowanie rynku niż oficjalne pismo na biurku prezesa, ale każdy wie, że tam, gdzie pojawiają się petrodolary, rozmowy potrafią nabrać ekspresowego tempa. Al-Riyadh może nie jest gigantem na miarę Al-Hilal czy Al-Nassr, ale z pewnością dysponuje argumentami finansowymi, które mogą przekonać i zawodnika, i klub.

Władze Jagiellonii doskonale zdają sobie sprawę z wartości swojego zawodnika. Początkowo mówiło się, że cena zaporowa wynosi 5 milionów euro. Dziś, według doniesień, klub z Podlasia jest gotów usiąść do stołu, jeśli propozycja będzie oscylować w granicach 4 milionów euro. To wciąż byłby potężny zastrzyk gotówki, pozwalający nie tylko na znalezienie wartościowego następcy, ale również na wzmocnienie innych formacji przed wymagającymi pucharowymi bataliami.

Pululu rozchwytywany. Czy to tylko arabska fatamorgana?

Zainteresowanie ze strony Al-Riyadh nie jest żadnym zaskoczeniem. Pululu był prawdziwym motorem napędowym Jagi – 10 trafień w Ekstraklasie i 8 w Lidze Konferencji to bilans, który musi budzić respekt. Arabia Saudyjska to jednak niejedyny kierunek, który może obrać napastnik. Jego nazwisko krąży w notatnikach skautów z wielu europejskich lig. Długi kontrakt, ważny aż do 30 czerwca 2026 roku, daje Jadze komfort i mocną kartę przetargową. Sprzedaż nie jest przymusem, a strategiczną opcją.

Kto jeszcze trzyma rękę na pulsie? Lista jest długa i pokazuje, jak dobrą markę wyrobił sobie Pululu:

  • Beşiktaş (Turcja)
  • Lorient (Francja)
  • Nantes (Francja)
  • Panathinaikos (Grecja)
  • Rayo Vallecano (Hiszpania)
  • Auxerre (Francja)
  • Metz (Francja)

Co ciekawe, saudyjski klub ma na swojej krótkiej liście także Loren Morón, co pokazuje, że aktywnie poszukują wzmocnień w ataku.

Szerokie zainteresowanie z wielu rynków może tylko podbić stawkę. Dla Jagiellonii to scenariusz idealny – licytacja, w której klub, który jeszcze niedawno świętował historyczny tytuł, może tylko zyskać.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!