Z informacji docierających z Włoch wynika, że Federico Gatti znalazł się na rozdrożu i poważnie rozważa opuszczenie Juventusu podczas nadchodzącego zimowego okna transferowego. 28-letni środkowy obrońca, wyceniany na około 30 milionów euro, nie potrafi wywalczyć stabilnej pozycji w zespole prowadzonym przez Luciano Spallettiego, co natychmiast przyciągnęło uwagę zagranicznych kontrahentów. Najbardziej zdeterminowane w walce o podpis defensora wydaje się być AFC Bournemouth, które już latem badało możliwość przeprowadzenia tej transakcji, a teraz zamierza sfinalizować swoje starania.
Federico Gatti
Juventus → AFC Bournemouth
Statystyki zawodnika w obecnych rozgrywkach potwierdzają jego marginalną rolę w Turynie, gdzie uzbierał zaledwie 222 minuty na boisku w czterech występach. Choć Gatti otrzymał szansę w niedawnym meczu Ligi Europy przeciwko Rennes, spędzając na murawie 60 minut i notując dwa udane odbiory oraz jedno przejęcie, jego sytuacja w Serie A pozostaje trudna – w lidze włoskiej zanotował dotąd tylko jeden, dwuminutowy epizod. Brak regularnej gry sprawia, że Juventus, mimo pierwotnej chęci zatrzymania piłkarza, może zaakceptować ofertę opiewającą na 30 milionów euro, zwłaszcza że negocjacje w sprawie przedłużenia jego kontraktu utknęły w martwym punkcie.
Angielski klub postrzega Włocha jako wszechstronnego defensora, który idealnie wpasowałby się w system taktyczny Premier League, a dodatkowym atutem w negocjacjach może być fakt, że w Bournemouth występuje już inny były gracz Juventusu, Michele Di Gregorio. Choć zainteresowanie Gattim wyrażają również Napoli, Crystal Palace oraz Galatasaray, to właśnie ekipa z Vitality Stadium ma najsilniejszą kartę przetargową w postaci konieczności wzmocnienia bloku obronnego po odejściu Huijsena. Obecna umowa zawodnika z turyńskim klubem obowiązuje do czerwca 2028 roku i gwarantuje mu zarobki na poziomie 1,5 miliona euro rocznie.