Adrian Siemieniec przerwał milczenie. Wydał obszerne oświadczenie ws. SMS–ów!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
14 września 2026 10:58
Adrian Siemieniec przerwał milczenie. Wydał obszerne oświadczenie ws. SMS–ów!

Adrian Siemieniec zabrał głos w związku z głośną sprawą kontaktu z sędzią przed meczem Jagiellonii Białystok z GKS-em Katowice. Trener mistrzów Polski opublikował obszerne oświadczenie, w którym nie szuka usprawiedliwień. Przyznał się do błędu, wziął za niego odpowiedzialność i przeprosił między innymi swój klub, kibiców, zawodników, trenerów oraz środowisko sędziowskie.

Sprawa dotycząca Siemieńca nie schodzi z nagłówków portali internetowych. Chodzi o kontakt szkoleniowca Jagiellonii z Arkadiuszem Kamilem Wójcikiem przed ligowym spotkaniem z GKS-em Katowice. Tematem zajmuje się Komisja Ligi.

Trener Jagiellonii za pośrednictwem mediów społecznościowych zdecydował się odnieść do całej sytuacji. Już na początku oficjalnego oświadczenia jasno przyznał, że bierze odpowiedzialność za to, co się wydarzyło.

REKLAMA

– Fakty są takie, że gdyby nie mój brak rozwagi i odpowiedzialności, tych trudnych dni by nie było – napisał Siemieniec.

Szkoleniowiec zaznaczył przy tym, że nie zamierza w swoim oświadczeniu analizować regulaminów, konwencji czy poszczególnych przepisów. Rozstrzygnięcie formalnej strony sprawy pozostawia Komisji Ligi.

– To oświadczenie ma być przede wszystkim refleksją człowieka, który mimo braku jakichkolwiek złych intencji ma świadomość, że popełnił błąd – podkreślił.

Siemieniec przyznał również, że swoim zachowaniem zawiódł wiele osób i naraził na konsekwencje wizerunkowe Jagiellonię. Szczególnie dużo miejsca poświęcił swojej rodzinie, która również odczuwa skutki całego zamieszania.

– Jestem sobą rozczarowany i wiem, że zawiodłem wielu ludzi. Przede wszystkim jednak zawiodłem sam siebie – napisał trener.

Lista przeprosin jest długa. Siemieniec zwrócił się do swojej rodziny, piłkarzy, sztabu, kibiców i całej społeczności Jagiellonii. Przeprosił również sympatyków innych klubów, trenerów, władze PZPN i Ekstraklasy oraz sędziów.

Szkoleniowiec odniósł się też do reakcji, z jaką spotkała się cała sprawa w internecie. Przyznał, że rozumie krytykę i uważa ją za zasłużoną. Jednocześnie postawił granicę między krytyką a atakami wymierzonymi również w jego najbliższych.

– Popełniłem błąd i zasługuję na krytykę, ale nie na hejt i publiczny lincz. Ta granica została przez wielu ludzi przekroczona – zaznaczył.

Na zakończenie Siemieniec zapowiedział, że chce odbudować nadszarpnięte zaufanie środowiska piłkarskiego. Nie próbuje przy tym cofnąć swoich wcześniejszych działań ani umniejszać ich znaczenia.

– Wnioski już wyciągnąłem, a jedyne, co mogę teraz zrobić, to wziąć odpowiedzialność za błąd i ciężko pracować nad odbudowaniem zaufania całego piłkarskiego środowiska w Polsce – zakończył trener Jagiellonii.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus arrow_forward
confirmation_number
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus REKLAMA
verified_user Fortuna
Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
Odbieram bonus bolt REKLAMA
% Fortuna
REKLAMA
verified Bonus bez depozytu – kupon za darmo!
REKLAMA