AC Milan szykuje kolejną próbę pozyskania Joshuy Zirkzeegogo z Manchesteru United przed styczniowym oknem transferowym. Klub z Mediolanu rozważa wypożyczenie napastnika z opcją wykupu, a jego niewielka liczba minut na boisku może ułatwić odejście.
Milan był już blisko pozyskania Zirkzeego, zanim ten latem 2024 roku zdecydował się na transfer do Manchesteru United. Wcześniej występował w Bolonii, a grą w Serie A zwrócił uwagę kilku czołowych klubów. Teraz, jak informuje Calciomercato, mediolańczycy mogą ponownie ruszyć po napastnika, by wzmocnić ofensywę. Manchester United miał rozważać jego odejście już latem, a Zirkzee nadal jest łączony ze zmianą klubu. Według doniesień nie mieści się w długoterminowych planach Michaela Carricka, a styczniowe okno może dać obu stronom szansę na znalezienie rozwiązania.
25-letni Zirkzee wystąpił w tym sezonie w czterech meczach, spędzając na boisku łącznie zaledwie 70 minut. Nie rozpoczął ani jednego spotkania w podstawowym składzie, a Michael Carrick odsunął go od regularnej gry. Problem z minutami pojawił się wcześniej: w poprzednim sezonie napastnik zagrał w 26 meczach, ale nie uzbierał 700 minut i miał udział przy trzech bramkach. Od przyjścia do United w 2024 roku zanotował 79 występów i miał udział przy 13 golach. Jego przyszłość w klubie jest niepewna, choć kontrakt obowiązuje do 2029 roku.
Milan ma obecnie do dyspozycji Gonçalo Ramosa i Francesco Camardę jako główne opcje na środku ataku, dlatego może szukać kolejnego napastnika. Zirkzee potrafi grać także jako drugi napastnik i na skrzydłach, co poszerzałoby możliwości zespołu. Powrót do ligi, którą zna z występów w Bolonii, mógłby ułatwić mu adaptację. Wypożyczenie pozwoliłoby Milanowi ocenić, czy napastnik zdoła odzyskać formę przed ewentualnym transferem definitywnym.
