Olympique Marsylia oficjalnie potwierdziła wypożyczenie amerykańskiego napastnika Timothy'ego Weaha z Juventusu. Nowy szkoleniowiec "Starej Damy" nie widział miejsca dla 24-letniego zawodnika w swoim zespole, co doprowadziło do jego przenosin do Ligue 1. Transfer może okazać się nowym, obiecującym rozdziałem w karierze syna legendarnego George'a Weaha.
W skrócie:
- Olympique Marsylia wypożyczyła Timothy'ego Weaha z Juventusu z obowiązkiem wykupu za 15,4 mln euro plus 4,1 mln euro w bonusach
- Kontrakt Amerykanina będzie obowiązywał do 2030 roku, a jego roczna pensja wyniesie 2,5 mln euro
- Weah spędził w Turynie dwa sezony (2023-2025), rozgrywając 78 meczów dla włoskiego klubu
Marsylia wita syna legendy, Juventus szykuje miejsce dla Kolo Muaniego
Transfer Timothy'ego Weaha do Olympique Marsylia nie jest zaskoczeniem dla osób śledzących sytuację w Juventusie. Nowy trener turyńczyków jasno dał do zrozumienia, że nie widzi miejsca dla Amerykanina w swoich planach taktycznych. Marsylia skwapliwie skorzystała z okazji, aby pozyskać utalentowanego zawodnika na korzystnych warunkach.
Według informacji przekazanych przez Nicolo Schirę, wypożyczenie zawiera obowiązek wykupu po roku za sumę 15,4 miliona euro plus dodatkowe 4,1 miliona euro w bonusach. Weah zwiąże się z klubem z południa Francji długoterminowym kontraktem obowiązującym aż do 2030 roku, co świadczy o dużym zaufaniu, jakim obdarzają go władze OM. Jego roczne zarobki mają wynosić 2,5 miliona euro.
Timothy Weah, syn legendarnego George'a Weaha - jedynego Afrykańczyka, który zdobył Złotą Piłkę - dołączył do Juventusu latem 2023 roku. W ciągu dwóch sezonów spędzonych w Turynie rozegrał 78 meczów, jednak nie zdołał w pełni przekonać do siebie kolejnych szkoleniowców. Teraz wraca do ligi francuskiej, gdzie wcześniej występował w barwach PSG i Lille.
Warto zauważyć, że Juventus aktywnie poszukuje wzmocnień w linii ataku. Klub złożył już zapytanie dotyczące pełnego transferu 26-letniego napastnika Paris Saint-Germain, Randala Kolo Muaniego. Francuz, który nie spełnił oczekiwań w stolicy Francji, może dostać drugą szansę właśnie w Serie A.
Dla Marsylii pozyskanie Weaha to kolejny ruch w trwającej przebudowie kadry. Amerykanin, znany ze swojej wszechstronności i umiejętności gry na różnych pozycjach w ataku, powinien wnieść nową jakość do ofensywy "Olimpijczyków". Kibice z niecierpliwością czekają na jego debiut, który może nastąpić już w najbliższym meczu ligowym.
