9 milionów euro na stole. Bologna chce wyciągnąć chorwacki talent z Dinama Zagrzeb

Paweł MilińskiPaweł Miliński
9 lipca 2026 19:30

W mediach pojawiły się doniesienia, że Bologna złożyła oficjalne zapytanie w sprawie Luki Stojkovicia, stając się drugim klubem z włoskiej elity, który tego lata sonduje możliwość sprowadzenia 22-letniego Chorwata. Ofensywny pomocnik, mogący występować również na obu skrzydłach, przyciągnął uwagę skautów po serii udanych występów w barwach Dinama Zagrzeb. Choć negocjacje są na wczesnym etapie, chorwackie media, w tym portal Net.hr, sugerują, że na stole może pojawić się oferta opiewająca na 9 milionów euro. To znacząca kwota, biorąc pod uwagę, że jeszcze niedawno spekulowano o zainteresowaniu ze strony Lazio oraz klubów z angielskiej Premier League i Championship, takich jak Fulham czy Hull City.

Karta transferu

Luka Stojković

Dinamo ZagrebBologna

L. skrzydłowy//Definitywny
Luka Stojković

Sytuacja kontraktowa Stojkovicia stawia Dinamo Zagrzeb w bardzo komfortowej pozycji negocjacyjnej. Umowa utalentowanego zawodnika obowiązuje aż do czerwca 2028 roku, co oznacza, że chorwacki potentat nie musi spieszyć się ze sprzedażą swojej gwiazdy. Warto przypomnieć, że w przeszłości wokół piłkarza działo się sporo – na początku 2026 roku głośno było o ofercie z Al-Jazira, która miała opiewać na około 4 miliony euro. Wiosną tego samego roku raporty rynkowe wskazywały jednak, że wartość zawodnika systematycznie rośnie, a potencjalne kwoty transferowe zaczęły oscylować w granicach od 5 do nawet 10 milionów euro.

Dla Bologni sprowadzenie Stojkovicia byłoby sygnałem mocarstwowych ambicji i chęci odmłodzenia formacji ofensywnej. Piłkarz, który urodził się w Zagrzebiu i mierzy 182 cm wzrostu, jest ceniony za swoją uniwersalność oraz umiejętność gry prawą nogą przy schodzeniu z lewego skrzydła do środka pola. Dinamo Zagrzeb stoi przed trudną decyzją, zwłaszcza że zespół przygotowuje się do kluczowych meczów w eliminacjach Ligi Mistrzów, a pierwsza oficjalna konfrontacja z szwajcarskim Thun zaplanowana jest już na 21 lipca. Utrata kluczowego ogniwa w tym momencie sezonu mogłaby być ryzykowna, jednak oferta zbliżająca się do 10 milionów euro może okazać się niemożliwa do odrzucenia.

Obecnie transfer pozostaje w sferze zaawansowanych przymiarek, a włoski klub nie potwierdził jeszcze oficjalnie złożenia wiążącej propozycji finansowej. Stojković, reprezentowany przez agencję PROSPORTM, czeka na rozwój wydarzeń, podczas gdy zainteresowanie jego usługami wykazują również inne europejskie marki. Kluczowe dla przyszłości Chorwata mogą okazać się najbliższe dni, w których wyjaśni się, czy Bologna zdecyduje się na przebicie dotychczasowych ofert i sfinalizowanie transakcji przed startem europejskich pucharów.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!