Ellis Simms może stać się bohaterem jednego z najciekawszych transferów wewnątrz angielskich lig w końcówce letniego okna. Jak informuje Sports Mole, 25-letni snajper Coventry City wzbudził poważne zainteresowanie Burnley, które poszukuje nowej siły ognia w ataku. Przeprowadzka napastnika jest ściśle uzależniona od przyszłości Ziana Flemminga – jeśli obecny as Burnley zdecyduje się na odejście, klub z Turf Moor ma natychmiast ruszyć po Simmmsa. Transakcja wydaje się wysoce prawdopodobna, zwłaszcza że po awansie „The Sky Blues” do Premier League, rola Anglika w zespole może ulec znacznemu ograniczeniu.
Ellis Simms
Coventry City→Burnley
Sytuacja rynkowa zawodnika jest dynamiczna, a Burnley nie jest jedynym graczem w tej licytacji. W mediach pojawiły się doniesienia, że napastnika monitorują także Wolverhampton Wanderers, West Bromwich Albion oraz Stoke City. Choć wartość rynkowa piłkarza oscyluje w granicach 12 milionów euro, Burnley liczy na domknięcie transakcji w kwocie zbliżonej do 9,4 miliona euro. Taka suma pozwoliłaby Coventry na odzyskanie nakładów poniesionych przy transferze zawodnika z Evertonu w 2023 roku, a samemu piłkarzowi na regularne występy w lidze, w której w barwach Coventry i Sunderlandu zdobył już łącznie 32 bramki.
Warto odnotować, że Coventry City pod wodzą Franka Lamparda przeszło latem sporą metamorfozę, wydając znaczne kwoty na takich graczy jak Loum Tchaouna czy Aurele Amenda. To właśnie te wzmocnienia sprawiły, że Simms, mimo ważnego do 2027 roku kontraktu, stał się zawodnikiem, którego klub jest gotów sprzedać przy odpowiedniej ofercie. Burnley postrzega 25-latka jako znaczące ulepszenie swojego potencjału ofensywnego, licząc na jego warunki fizyczne i doświadczenie w Championship, gdzie Simms czuje się najlepiej.