Kamil Grabara przyjeżdża do Juventusu, aby pełnić rolę drugiego bramkarza w zespole ze stolicy Piemontu. Jak informuje Tuttomercato, reprezentant Polski, który niedawno wrócił z Mistrzostw Świata w USA, jest już niemal pewny przeprowadzki do Włoch. Transfer 27-letniego golkipera ma być elementem szerszej strategii klubu, który po odejściu dotychczasowych graczy, takich jak Michele Di Gregorio i Mattia Perin, stawia na zupełnie nowy duet między słupkami. Grabara ma stanowić wsparcie dla sprowadzonego wcześniej Guglielmo Vicario.
Kamil Grabara
VfL Wolfsburg→Juventus
Temat opisują media we Włoszech, wskazując, że negocjacje między Juventusem a VfL Wolfsburg znajdują się na bardzo zaawansowanym etapie. Według doniesień Gianluki Di Marzio, transakcja jest bliska finalizacji i ma formę wypożyczenia z zawartą opcją wykupu. Sam zawodnik, którego wartość rynkowa oscyluje w granicach 12 milionów euro, wyraził już pełną zgodę na warunki kontraktu i jest gotowy na nowe wyzwanie w Serie A. Wolfsburg, który dwa lata temu zapłacił za Polaka ponad 13 milionów euro, zdecydował się na ten ruch po spadku drużyny do 2. Bundesligi.
Wcześniej w sierpniu 2026 roku niemiecki klub miał odrzucić ofertę opiewającą na 10 milionów euro ze strony Club Brugge, oczekując kwoty bliższej 20 milionom euro. Ostatecznie to jednak propozycja z Turynu okazała się najbardziej konkretna, mimo zainteresowania ze strony takich marek jak Olympique Marsylia czy Hull City. Grabara, mający na koncie sześć występów w narodowych barwach, jest związany umową z obecnym pracodawcą do 2028 roku, co daje Juventusowi komfortową pozycję przy ewentualnej decyzji o transferze definitywnym w przyszłości.
W nadchodzącym sezonie Juventus będzie rywalizował nie tylko na krajowych boiskach, ale również w Lidze Europy, co wymusza na klubie posiadanie dwóch solidnych bramkarzy o zbliżonym poziomie. Sprowadzenie Grabary, który posiada doświadczenie z gry w Lidze Mistrzów oraz Bundeslidze, ma zagwarantować stabilizację w bramce „Starej Damy”. Jak podaje portal meczyki.pl, polski bramkarz ma pomóc w wypełnieniu luki po planowanych odejściach z kadry, stając się istotnym ogniwem zespołu walczącego o powrót na szczyt włoskiej piłki.