85 milionów wyrzuconych w błoto? "Antony nie powinien wracać na Old Trafford"

Jarosław ZającJarosław Zając
19 maja 2025 14:50
85 milionów wyrzuconych w błoto? "Antony nie powinien wracać na Old Trafford"

Manchester United otrzymał jasne ostrzeżenie, by nie rozważać powrotu Antony'ego, ponieważ brazylijski napastnik "nigdy nie wyglądał dobrze" w Anglii, mimo że błyszczał zarówno w Ajaxie, jak i podczas wypożyczenia do Realu Betis. Taka jest opinia Meulensteena, byłego asystenta Alexa Fergusona.

Najważniejsze informacje:

  • Manchester United wydał 85 milionów funtów na transfer Antony'ego z Ajaxu w 2022 roku
  • Po rozczarowujących występach Brazylijczyk został wypożyczony do Realu Betis w styczniu 2025
  • Były asystent United twierdzi, że Sir Alex Ferguson nigdy nie sprowadziłby takiego zawodnika

Meulensteen bezlitosny dla Antony'ego: Sir Alex nigdy by go nie kupił

Kiedy Erik ten Hag sprowadzał Antony'ego za astronomiczną kwotę 85 milionów funtów (około 114 milionów dolarów) z Ajaxu Amsterdam, wydawało się, że holenderski szkoleniowiec wie, co robi. W końcu znał Brazylijczyka z czasów wspólnej pracy w stolicy Holandii, gdzie wygrywali razem mistrzostwo. Jednak rzeczywistość okazała się brutalna - po obiecującym początku na Old Trafford, forma 25-letniego skrzydłowego szybko spadła, a problemy na boisku dodatkowo potęgowały kontrowersje pozaboiskowe.

W styczniu 2025 roku podjęto więc decyzję o wypożyczeniu zawodnika do Realu Betis. W Hiszpanii Antony odżył i znów zaczął pokazywać piłkarskie umiejętności, które kiedyś skłoniły "Czerwone Diabły" do wydania fortuny. Mimo to, były asystent United, Rene Meulensteen, ma twarde stanowisko w sprawie przyszłości Brazylijczyka.

"Na pewno nie sprowadzałbym go z powrotem. Nigdy nie wyglądał tutaj dobrze, a jego występy napędzane są niewłaściwą osobowością. To jego problem" - powiedział Meulensteen w rozmowie z Action Network.

Doświadczony trener podkreślił także fundamentalną różnicę między ligami: "Nie można porównywać Premier League z La Liga. Premier League jest zupełnie inna i to całkowite błędne ocena ze strony Erika ten Haga. Sprowadzają zawodników, których znają wcześniej, ale niekoniecznie rozumieją środowisko, do którego ich wprowadzają. Łatwo być gwiazdą w lidze holenderskiej, bo nie można porównywać poziomów. Nie sprowadziłbym go z powrotem."

Meulensteen odwołał się również do legendarnego menedżera Manchesteru United, Sir Alexa Fergusona, twierdząc, że Szkot nigdy nie zdecydowałby się na transfer zawodnika takiego jak Antony.

"Nigdy by go nie sprowadził, ponieważ jedną z rzeczy, którą znaliśmy z czasów Sir Alexa w klubie, było to, że przychodzili i odchodzili zawodnicy, którzy nie byli wystarczająco dobrzy. Zawsze istnieje jakieś ryzyko, ale starasz się je zminimalizować."

"Sir Alex zawsze przywiązywał dużą wagę do tego, jakiego rodzaju osobowość wprowadzam do składu. Stworzył to środowisko, gdzie etyka pracy i sama praca były największymi wartościami, a jeśli ich nie miałeś, nie pasowałeś tutaj" - dodał Meulensteen.

Choć kontrakt Antony'ego z Manchesterem United obowiązuje do 2027 roku (z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy), powszechnie oczekuje się, że klub będzie dążył do sfinalizowania transferu definitywnego w najbliższym oknie transferowym. Pytanie pozostaje - czy uda się odzyskać chociaż część z zainwestowanych 85 milionów?

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!