85 milionów funtów na śmietnik - Antony i sześciu innych graczy na wylocie z Old Trafford

Jarosław ZającJarosław Zając
13 sierpnia 2025 19:55
85 milionów funtów na śmietnik - Antony i sześciu innych graczy na wylocie z Old Trafford

Okno transferowe w Manchesterze United jest w pełnym rozmiarze, a Ruben Amorim podejmuje radykalne decyzje po katastrofalnym sezonie 2024-25. Wydaje się, że siedmiu piłkarzy jest na liście do odejścia z klubu, a ich przyszłość na Old Trafford stoi pod dużym znakiem zapytania. Alejandro Garnacho otwiera listę zawodników, którzy najprawdopodobniej nigdy więcej nie zagrają w czerwonym trykocie.

W skrócie:

  • Alejandro Garnacho publicznie krytykował decyzje trenera i według doniesień próbuje wymusić transfer do Chelsea
  • Marcus Rashford, Jadon Sancho i Antony nie mają przyszłości pod wodzą Amorima, choć z różnych powodów
  • Rasmus Hojlund, Tyrell Malacia i Altay Bayindir również znajdują się na liście do odejścia, mimo że nie wykazują problemów z dyscypliną

Gwiazdy, które straciły blask na Old Trafford

Alejandro Garnacho stał się jednym z najbardziej kontrowersyjnych przypadków na Old Trafford. 21-letni Argentyńczyk publicznie skrytykował Amorima za pozostawienie go na ławce w przegranym finale Ligi Europy przeciwko Tottenhamowi. Od tego czasu jego zachowanie opisywane jest jako "dziecinne" - zawodnik lajkował posty Fabrizio Romano związane z potencjalnym transferem do Chelsea, a nawet sfotografował się w koszulce Aston Villi z nazwiskiem Rashforda. Wszystko wskazuje na to, że jego dni w Manchesterze są policzone.

Jadon Sancho to kolejny przypadek zawodnika, który popadł w konflikt z trenerem. Po publicznej sprzeczce z Erikiem ten Hagiem, w której nazwał Holendra "kłamcą", został wypożyczony najpierw do Borussii Dortmund, a następnie do Chelsea. Anglik odmówił obniżenia pensji, co zablokowało jego stały transfer do londyńskiego klubu za 25 milionów funtów. Teraz wrócił do United, ale nie ma dla niego miejsca w planach Amorima.

Antony, najdroższy z całej siódemki (85 milionów funtów), również nie ma przyszłości w klubie. Po udanym wypożyczeniu do Realu Betis, gdzie doszedł do finału Ligi Konferencji, Brazylijczyk najprawdopodobniej odejdzie na stałe. Problem w tym, że United żąda 43 milionów funtów, a Betis nie ma takich pieniędzy. Na razie rozważane są dwie oferty, w tym jedna z Benfiki.

Od wychowanka do wygnańca - przypadek Rashforda i pozostałych

Marcus Rashford, wychowanek klubu, był kiedyś postrzegany jako przyszły lider United na miarę Wayne'a Rooneya. Mimo imponującego sezonu 2022-23, gdy zdobył 30 bramek, problemy z profesjonalizmem i konsekwencją sprawiły, że Amorim postanowił go wypożyczyć - najpierw do Aston Villi, a następnie do Barcelony. Dopóki Portugalczyk pozostaje na stanowisku, 27-latek raczej nie wróci na Old Trafford.

Rasmus Hojlund, mimo deklaracji chęci walki o miejsce w składzie, znalazł się na wylocie po zaledwie czterech golach w lidze w poprzednim sezonie. Duńczyk był pomijany w ostatnich meczach przedsezonowych, a przybycie Benjamina Šeško z RB Lipsk tylko potwierdziło jego niepewną pozycję. AC Milan jest zainteresowany transferem za około 40 milionów funtów.

Tyrell Malacia po rocznej przerwie spowodowanej kontuzją nie zdołał wrócić do formy. Holender został wypożyczony do PSV Eindhoven, a United jest gotowe zaakceptować ofertę zaledwie 4 milionów funtów - znacznie mniej niż 12,9 miliona, które zapłacili Feyenoordowi w 2022 roku. Transfery Patricka Dorgu i Diego Leona potwierdzają, że dla Malacii nie ma już miejsca w drużynie.

Altay Bayindir zamyka listę. Turecki bramkarz, mimo że wystąpił w meczach przedsezonowych, nie przekonał swoimi występami. United starają się przywrócić Andre Onanę do bramki na początek sezonu, co świadczy o braku zaufania do Bayindira. Klub rozważa transfer belgijskiego bramkarza Senne Lammensa, co dodatkowo potwierdza, że dni Turka na Old Trafford są policzone.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!