Władze Juventusu podjęły decyzję o wystawieniu Jonathana Davida na listę transferową, uznając, że 26-letni napastnik nie jest nietykalnym elementem projektu sportowego. Z informacji docierających z Włoch wynika, że główną barierą w realizacji transakcji pozostają ogromne zarobki zawodnika. David inkasuje obecnie 6 milionów euro podstawy oraz 2 miliony euro w formie bonusów, co przy kontrakcie obowiązującym aż do 2030 roku stanowi potężne obciążenie dla budżetu. Mimo że piłkarz ma za sobą solidny sezon w Serie A, w którym zdobył 6 bramek i zanotował 4 asysty, turyński klub jest gotowy rozważyć każdą konkretną ofertę.
Jonathan David
Juventus→Trabzonspor
Do gry o podpis bramkostrzelnego napastnika próbował włączyć się Trabzonspor, jednak turecka ofensywa transferowa natrafiła na opór samego zawodnika. Z najnowszych doniesień wynika, że reprezentant Kanady nie wyraził większego zainteresowania przeprowadzką nad Morze Czarne, celując w silniejsze ligi europejskie. Sytuację monitorują również inne uznane marki, takie jak Tottenham Hotspur, Olympique Lyon oraz Paris Saint-Germain, choć żadna z nich nie przeszła jeszcze do fazy konkretnych negocjacji finansowych z Juventusem. Wysoka pensja Davida sprawia, że krąg potencjalnych kupców drastycznie się zawęża.
Jonathan David potwierdził swoją klasę podczas niedawnych Mistrzostw Świata 2026, gdzie w pięciu występach dla reprezentacji Kanady trzykrotnie wpisał się na listę strzelców. Tak dobra dyspozycja na turnieju rangi światowej mogłaby sugerować łatwość w znalezieniu nowego pracodawcy, jednak realia rynkowe są brutalne. Juventus zabezpieczył przyszłość gracza długoletnią umową z opcją przedłużenia o kolejny rok, co stawia klub w silnej pozycji negocjacyjnej, ale jednocześnie czyni transfer definitywny niezwykle kosztowną operacją dla zainteresowanych stron. Obecnie napastnik pozostaje w kadrze „Starej Damy”, czekając na rozwój wydarzeń w letnim oknie transferowym.