5:1 z Red Bulls to dopiero początek - Inter Miami z Messim gotowi na podbój Leagues Cup

Jarosław ZającJarosław Zając
20 lipca 2025 10:59
5:1 z Red Bulls to dopiero początek - Inter Miami z Messim gotowi na podbój Leagues Cup

Inter Miami, który walczy o swój pierwszy tytuł MLS Cup, jednocześnie stawia sobie za cel zdobycie tegorocznego Leagues Cup, turnieju który klub wygrał już w 2023 roku, krótko po dołączeniu do zespołu Lionela Messiego. Argentyński mistrz świata błysnął w sobotnim meczu, strzelając dwa gole w wyjazdowym zwycięstwie 5-1 nad New York Red Bulls. Zespół prowadzony przez Davida Beckhama pokazuje, że mimo napiętego terminarza, ich apetyty na trofea tylko rosną.

W skrócie:

  • Inter Miami celuje w zwycięstwo zarówno w MLS Cup, jak i w Leagues Cup
  • Drużyna rozegrała pięć meczów MLS w ciągu ostatnich 15 dni
  • Messi zdobył dublet w sobotnim zwycięstwie 5-1 nad New York Red Bulls

Messi prowadzi "Czaple" do wielkich zwycięstw

Napięty terminarz nie odstrasza zespołu z Florydy. W samym lipcu rozegrali oni pięć spotkań w ramach MLS w ciągu zaledwie 15 dni. Sobotni mecz przeciwko New York Red Bulls zakończył się imponującym zwycięstwem 5-1, w którym dubletami popisali się Messi i Telasco Segovia, a jedną bramkę dorzucił Jordi Alba. To pokazuje, że nawet przy wyczerpującym harmonogramie, "Czaple" potrafią demonstrować swoją dominację na boisku.

Inter Miami już niedługo rozpocznie zmagania w Leagues Cup, gdzie zagrają trzy mecze fazy grupowej między 31 lipca a 7 sierpnia. To dodatkowe obciążenie dla zespołu, który jednak nie zamierza rezygnować z żadnych celów. Przypomnijmy, że Leagues Cup to turniej, który Miami wygrało w zeszłym roku, wkrótce po dołączeniu Messiego do klubu.

"Z Messim możemy wygrać wszystko"

Nastroje w szatni są bardzo optymistyczne, co potwierdził Telasco Segovia w rozmowie z dziennikarzami po zwycięstwie nad Red Bulls:

"Tak, bo mamy najlepszego na świecie, najlepszego wszech czasów - Lionela Messiego, i jesteśmy gotowi walczyć i wygrać wszystko. Taki jest futbol. Nie ma wymówek. Dobrze się zregenerujemy, teraz mamy tydzień przerwy do następnego meczu, jesteśmy w dobrej formie i pokazaliśmy to dzisiaj."

Przed rozpoczęciem zmagań w Leagues Cup, Inter Miami czeka jeszcze jedno starcie w ramach MLS. 27 lipca zmierzą się z FC Cincinnati, co będzie ostatnim sprawdzianem przed turniejem. Biorąc pod uwagę aktualną formę Messiego i całego zespołu, fani "Czapli" mają powody do optymizmu. Pytanie tylko, czy organizm piłkarzy wytrzyma tak intensywny harmonogram, czy może ambicje klubu okażą się zbyt wygórowane?

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!