50 mln dolarów do rekordu – Iga Świątek w pogoni za legendą!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
27 stycznia 2026 09:04
50 mln dolarów do rekordu – Iga Świątek w pogoni za legendą!

Mimo że obecna era tenisa oferuje rekordowe pule nagród, Serena Williams wciąż pozostaje na szczycie najlepiej zarabiających tenisistek wszech czasów – wszystko to z imponującym dorobkiem przekraczającym 94,8 mln dolarów,. Taki wynik stawia ją w pozycji niemal nieosiągalnej dla współczesnych gwiazd. Analiza danych z 19 stycznia 2026 roku pokazuje, że choć Iga Świątek i Aryna Sabalenka błyskawicznie pną się w górę zestawienia, to wciąż brakuje im blisko 50 mln dolarów, by realnie zagrozić dziedzictwu amerykańskiej legendy.

Serena Williams zarobiła więcej niż Świątek i Sabalenka razem wzięte

Ogromna dysproporcja między liderką a resztą stawki nie jest dziełem przypadku, lecz wynikiem unikalnego splotu okoliczności. Serena Williams przez 27 lat kariery nie tylko wygrywała najwięcej, ale wygrywała „najdrożej”. Na jej rekordowy wynik 94,8 mln dolarów złożyły się 23 tytuły wielkoszlemowe oraz dziesiątki triumfów w turniejach rangi 1000 i 500. Każdy taki sukces wiązał się z najwyższymi możliwymi czekami w tamtym okresie.

Amerykanka potrafiła zamienić swoją dominację na korcie w regularne wpływy sięgające kilkunastu milionów dolarów rocznie w swoich najlepszych sezonach. Jej przewaga nad zajmującą drugie miejsce Sabalenką wynosi blisko 50 mln dolarów.

Aby zniwelować tę różnicę, Świątek oraz Sabalenka musiałyby utrzymać tempo zarobków na poziomie 12–15 mln dolarów rocznie przez kolejne 4 do 5 lat, unikając przy tym jakichkolwiek przerw spowodowanych kontuzjami czy spadkiem formy. Serena ma komfort „zakotwiczonej” przewagi – nawet przy obecnej ekspansji finansowej touru na rynki Zatoki, jej wynik pozostaje barierą psychologiczną dla nowej generacji.

Fortuna Agnieszki Radwańskiej. Druga Polka w TOP 20

Na dwunastym miejscu najlepiej zarabaijących tenisistek wszech czasów widnieje nazwisko Agnieszki Radwańskiej z kwotą 27 683 807 dolarów. To wynik fascynujący, biorąc pod uwagę, że Polka osiągnęła go bez wygrania turnieju wielkoszlemowego w singlu. Skąd tak wysoka pozycja? Klucz to stałe utrzymywanie się w czołowej dziesiątce rankingu przez ponad dekadę.

Radwańska rozegrała 594 zwycięskie mecze singlowe, co w praktyce oznaczało setki tygodni inkasowania solidnych wypłat za ćwierćfinały i półfinały największych imprez. Jej szczyt formy przypadł na lata 2011–2013, czyli okres gwałtownego wzrostu nagród pieniężnych w kobiecym tenisie. Wygrywając 20 turniejów, w tym prestiżowe zawody w Singapurze czy imprezy rangi Premier Mandatory, Radwańska udowodniła, że regularność na najwyższym poziomie pozwala wyprzedzić w rankingach finansowych nawet te zawodniczki, które miały jednorazowe „wystrzały” formy w Szlemach.

Obecnie Iga Świątek, mająca 44,1 mln dolarów, jest już znacznie przed swoją starszą koleżanką, co pokazuje, jak bardzo przyspieszyła inflacja płac w tenisie w ostatnich kilku sezonach.

MiejsceImię i nazwiskoŁączna kwota (USD)
1Serena Williams94 816 730
2Aryna Sabalenka45 397 966
3Iga Świątek44 127 390
4Venus Williams42 874 504
5Simona Halep40 236 618
6Victoria Azarenka38 890 473
7Maria Sharapova38 777 962
8Petra Kvitova37 653 615
9Caroline Wozniacki36 479 231
10Angelique Kerber32 545 460
11Coco Gauff30 313 521
12Agnieszka Radwańska27 683 807

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!