40 milionów euro za rezerwowego? Real Madryt mówi 'nie' transferowi Ndicki

Jarosław ZającJarosław Zając
22 czerwca 2025 16:03
40 milionów euro za rezerwowego? Real Madryt mówi 'nie' transferowi Ndicki

Real Madryt otrzymał ofertę zakupu Evana Ndicki z AS Romy, ale uznał ją za zbyt kosztowną. Klub ze stolicy Hiszpanii poszukuje wzmocnień w linii obrony po kontuzjach kluczowych zawodników, jednak cena 40 milionów euro za reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej została uznana za wygórowaną. Królewscy już wzmocnili defensywę transferem Deana Huijsena z Bournemouth za 50 milionów funtów.

W skrócie:

  • Roma zaoferowała Realowi Madryt transfer Evana Ndicki za 40 milionów euro
  • Real odrzucił ofertę, uważając ją za zbyt kosztowną po zakupie Huijsena za 50 mln funtów
  • Ndicka rozegrał każdą minutę w Serie A w poprzednim sezonie, ale Roma musi sprzedawać zawodników ze względu na problemy finansowe

Królewscy mówią "nie" - pieniądze to nie wszystko

Według informacji portalu Defensa Central, władze Romy, świadome problemów kadrowych Realu Madryt w linii obrony, zaproponowały transfer Evana Ndicki. Włoski klub liczył na solidny zastrzyk gotówki w wysokości 40 milionów euro. Jednak Królewscy nie dali się skusić. Powód? Madrycki gigant właśnie sfinalizował transfer Deana Huijsena z Bournemouth, wyłożywszy na stół 50 milionów funtów (około 66 milionów dolarów). Wydanie kolejnych 40 milionów euro na zawodnika, który miałby być jedynie opcją rezerwową, uznano w gabinetach Santiago Bernabeu za ekonomicznie nieuzasadnione.

"Real nie uważa Ndicki za odpowiedniego zawodnika o odpowiedniej wartości jako opcję do składu" - donoszą hiszpańskie media. To jasny sygnał, że nawet najbogatsze kluby muszą pilnować wydatków, szczególnie gdy chodzi o zawodników, którzy nie gwarantują miejsca w podstawowym składzie.

Problemy w defensywie Realu – czy Ndicka byłby rozwiązaniem?

Sytuacja w obronie Realu Madryt nie jest różowa. David Alaba i Eder Militao wciąż zmagają się z kontuzjami, co zmusiło klub do poszukiwania nowych rozwiązań. W pierwszym meczu Klubowych Mistrzostw Świata przeciwko Al-Hilal, w środku obrony zagrali Dean Huijsen i Raul Asencio. Jednak to może nie wystarczyć na cały sezon, szczególnie jeśli nowy trener Xabi Alonso będzie chciał wprowadzić swój ulubiony system z trzema środkowymi obrońcami i wahadłowymi.

Co ciekawe, Roma jest gotowa pozbyć się Ndicki mimo jego kluczowej roli w zespole. Iworyjczyk rozegrał każdą minutę w Serie A w poprzednim sezonie, co świadczy o jego niezawodności i wysokiej formie. Włoski klub zmaga się jednak z poważnymi problemami finansowymi, które zmuszają go do sprzedaży nawet najważniejszych zawodników.

Real Madryt nie zamknął definitywnie drzwi przed Ndicką. Jeśli Roma obniży swoje żądania finansowe, Królewscy mogą ponownie rozważyć transfer. Na razie jednak skupiają się na najbliższym meczu Klubowych Mistrzostw Świata z meksykańskim Pachuca, który odbędzie się w niedzielę wieczorem. Kolejna kontuzja środkowego obrońcy mogłaby drastycznie zmienić podejście Realu do transferu Ndicki.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!