35 milionów euro i siedem lat kontraktu - Chelsea kusi Gittensa, decyzja w rękach Borussii

Jarosław ZającJarosław Zając
7 czerwca 2025 23:43
35 milionów euro i siedem lat kontraktu - Chelsea kusi Gittensa, decyzja w rękach Borussii

Chelsea intensywnie pracuje nad wzmocnieniami przed powrotem do Ligi Mistrzów. Londyński klub jest o krok od sprowadzenia utalentowanego skrzydłowego Borussii Dortmund - Jamiego Gittensa. 20-letni Anglik już zaakceptował warunki osobiste, ale ostateczna decyzja należy do niemieckiego klubu.

W skrócie:

  • Chelsea złożyło oficjalną ofertę w wysokości około 35 milionów euro za Jamiego Gittensa
  • Angielski skrzydłowy zgodził się na siedmioletni kontrakt z "The Blues"
  • Manchester City otrzyma 10% kwoty transferu dzięki mechanizmowi solidarnościowemu

Powrót do korzeni? Gittens znów w niebieskich barwach

Jamie Gittens to nazwisko, które w Chelsea znają doskonale. 20-letni skrzydłowy rozpoczynał swoją piłkarską edukację właśnie w akademii "The Blues", zanim trafił do Reading, a następnie do Manchesteru City. Teraz, po udanym sezonie w Borussii Dortmund, ma szansę wrócić na Stamford Bridge - i to w wielkim stylu.

Jak informuje ceniony włoski dziennikarz Fabrizio Romano, Chelsea złożyło już oficjalną ofertę opiewającą na około 35 milionów euro. Co więcej, sam zawodnik przystał na warunki osobiste, zgadzając się na siedmioletni kontrakt. To jasny sygnał, że londyński klub widzi w nim inwestycję długoterminową.

Ciekawostką jest fakt, że Manchester City również skorzysta na tym transferze. "Obywatele" otrzymają 10% kwoty transferowej dzięki mechanizmowi solidarnościowemu, co pokazuje, jak skomplikowane potrafią być współczesne transakcje piłkarskie.

Poprzedni sezon był dla Gittensa przełomowy. W barwach Borussii rozegrał łącznie 48 spotkań, w których zdobył 12 bramek i zanotował 3 asysty. Jego dynamika, technika i skuteczność przykuły uwagę wielu europejskich gigantów, ale to Chelsea wygląda na najbliższą finalizacji transferu.

Nie tylko Gittens na radarze - Chelsea buduje potęgę

Sprowadzenie Gittensa to tylko jeden z elementów większej układanki, jaką konstruują włodarze Chelsea. Londyńczycy są zdeterminowani, by po powrocie do Ligi Mistrzów zaprezentować się z jak najlepszej strony. Trwa prawdziwa ofensywa transferowa, której celem jest zbudowanie składu zdolnego do rywalizacji z najlepszymi.

Co ciekawe, nie wszystkie gwiazdy są zainteresowane przeprowadzką na Stamford Bridge. Jak donoszą media, Nico Williams odrzucił oferty zarówno Chelsea, jak i Arsenalu, woląc pozostać w Hiszpanii. Pokazuje to, że mimo ogromnych budżetów, angielskie kluby nadal muszą mierzyć się z odmowami czołowych piłkarzy.

Teraz kluczowa będzie decyzja Borussii Dortmund. Niemiecki klub, słynący z rozwoju młodych talentów, musi rozważyć, czy oferta 35 milionów euro jest wystarczająca za zawodnika o takim potencjale. Ostatnie słowo należy właśnie do nich, a kibice Chelsea z niecierpliwością czekają na finał tej transferowej sagi.

Gittens może być dokładnie tym, czego potrzebuje Chelsea - młodym, dynamicznym skrzydłowym z instynktem strzeleckim i znajomością klubu. Pytanie tylko, czy Borussia będzie gotowa się z nim rozstać przed nadchodzącym sezonem?

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!